Reklama

Reklama

Alarm bombowy w Moskwie. Masowe ewakuacje

Rosyjskie media donoszą o serii ewakuacji w Moskwie z powodu zagrożenia bombowego. Z budynku Teatru Wielkiego ewakuowano około 3,5 tys. osób - podaje agencja TASS. Alarm wszczęto łącznie w około trzydziestu obiektach użytku publicznego w stolicy Rosji.

O godz. 19.00 w Teatrze Bolszoj (Wielkim) w Moskwie miał rozpocząć się koncert "Sierp i młot" z okazji 100. rocznicy Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej - informuje TASS. W chwili ogłoszenia alarmu bombowego w teatrze znajdowało się łącznie około 3,5 tys. osób. Zostały ewakuowane.

Alarm z powodu zagrożenia bombowego wszczęto łącznie w trzydziestu moskiewskich obiektach. Agencja RIA Novosti, powołując się na źródła w policji, poinformowała, że z domu towarowego GUM na Placu Czerwonym i hotelu Metropol ewakuowano aż pięć tys. osób. Na miejsce przybyły służby ratunkowe i psy tropiące.

Reklama

Przed południem, z powodu fałszywych alarmów bombowych, policja musiała ewakuować "Ochotyj Riad", czyli centrum handlowe znajdujące się pod Placem Maneżowym. 

W niedzielę na Placu Czerwonym odbywała się próba generalna parady wojskowej i terytoria bezpośrednio przylegające do murów Kremla były zamknięte dla turystów. 

W ostatnich dwóch miesiącach w Rosji seria anonimowych połączeń telefonicznych spowodowała liczne zakłócenia w centrach handlowych, na dworcach kolejowych i w budynkach użytku publicznego. Informacje o podłożeniu ładunków wybuchowych okazywały się fałszywe - przypomina Reuters.

Według Federalnej Służby Bezpieczeństwa, sprawcy związani są z tzw. Państwem Islamskim, a ich działania mają wywołać w Rosji chaos.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy