Reklama

Reklama

​Alarm bombowy na lotnisku. Ewakuowano 300 pasażerów

Samolot pasażerski lecący ze Szwecji do Tajlandii utknął na lotnisku Arlanda w Sztokholmie. Powodem była ewakuacja z powodu alarmu bombowego. O sprawie pisze portal "thelocal.se".

Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem. Na pokładzie samolotu znajdowało się 300 pasażerów - czytamy. Po informacji o bombie na pokładzie, służby rozpoczęły akcję, która spowodowała ewakuację kilkuset osób. 

Reklama

Portal wskazuje, że pasażerowie zostali poinformowani o zagrożeniu dopiero po tym, jak służby ogłosiły, że na pokładzie samolotu nie znajduje się ładunek wybuchowy. "Powiedziano nam, że samolot ma problemy techniczne" - mówi portalowi jedna z pasażerek. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne