Reklama

Reklama

Alaksandr Łukaszenka: Białoruś i Rosja mają jedną armię i będą walczyć razem

- Białoruś i Rosja mają faktycznie jedną armię i będą walczyć razem, jeśli wybuchnie wojna - powiedział białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka. Dodał, Białoruś pozyska dziesiątki samolotów bojowych, śmigłowców i systemów rakietowych obrony przeciwlotniczej. Zdradził też szczegóły integracji kraju z Rosją w ramach państwa związkowego.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka zapowiedział, że wkrótce jego kraj otrzyma dużą dostawę broni z Rosji - donosi Associated Press. Wiadomość pojawia się, gdy Rosja i Białoruś przygotowują się do prowadzenia wspólnych ćwiczeń wojennych z udziałem około 200 tys. żołnierzy.

Łukaszenka zasugerował też, że jego kraj mógłby otrzymać systemy przeciwlotnicze S-400, które są w stanie zestrzelić cele powietrzne z odległości 250 km.

Rosja zdecydowanie poparła Łukaszenkę

Jak przypomina agencja, Rosja zdecydowanie poparła Łukaszenkę, gdy jego rząd stanął w obliczu sankcji ze strony Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Sankcje zostały nałożone w odpowiedzi na brutalne tłumienie powyborczych protestów, w tym aresztowanie ponad 35 tys. osób i pobicie przez policję tysięcy demonstrantów.

Reklama

Białoruski przywódca mówił wcześniej, że "mapy drogowe" integracji z Rosją w ramach państwa związkowego mogą być podpisane w październiku-listopadzie, jeśli porozumieją się prezydenci. 

- Jeśli 9 września porozumiemy się ostatecznie z prezydentem Rosji, to 10-11 września zbiorą się rządy i rozpatrzą, przyjmą te programy. A potem zatwierdzimy je na Radzie Najwyższej - powiedział Łukaszenka.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama