Reklama

Reklama

Afganistan: Zamach w pobliżu bazy USA. Są ofiary

Samobójczy zamach bombowy w pobliżu bazy wojsk USA w mieście Chost na wschodzie Afganistanu. W wyniku ataku zginęło co najmniej 17 osób, a sześć zostało rannych.

Zamachowiec zdetonował ładunek wybuchowy w samochodzie na punkcie kontrolnym koło bazy Camp Chapman, w której przebywają jeszcze żołnierze amerykańscy.

Reklama

Wśród ofiar są kobiety i dzieci. Stan dwóch spośród rannych lekarze określają jako krytyczny.

Żadne ugrupowanie nie wzięło na razie odpowiedzialności za ten zamach. Associated Press pisze, że przedstawiciele Pentagonu, pytani o to zajście, odsyłali do sił NATO w Afganistanie.

Sojusz poinformował jedynie, nie podając szczegółów, że doszło do eksplozji w prowincji Chost.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje