Reklama

Reklama

Afganistan: Spektakularna akcja polskich komandosów

Żołnierze z jednostki specjalnej wsparli afgańskich antyterrorystów w operacji zlikwidowania czterech magazynów broni w prowincji Ghazni - informuje portal polska-zbrojna.pl.

Było w nich 50 gotowych do użycia min pułapek. Do ich produkcji wykorzystano ponad 1,5 tony ładunków wybuchowych. "Specjalsi" przejęli też m.in. amunicję do granatników przeciwpancernych i pociski artyleryjskie.

Reklama

Ładunki wybuchowe i amunicja przechwycone przez afgańskich policjantów i polskich komandosów miały posłużyć do ataków na lokalną ludność i wojska koalicji. Znajdowały się w czterech doskonale zamaskowanych arsenałach.

Podczas kilku nocnych akcji żołnierze przejęli ponad 1,5 t improwizowanych ładunków wybuchowych, zwanych popularnie "ajdikami" (z ang. improvised explosive device). W magazynach znajdowało się także kilkanaście granatów do granatników przeciwpancernych, pociski artyleryjskie, lont detonujący, urządzenia do zdalnej detonacji, a także indywidualne wyposażenie taktyczne używane przez rebeliantów.

Operacje specjalsów wspierały polskie i amerykańskie śmigłowce oraz saperzy Polskich Sił Zadaniowych.

Informacje o lokalizacji magazynów przekazały Służba Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służba Wywiadu Wojskowego.

Jednostki specjalne policji afgańskiej, które wzięły udział w akcji, zostały wyszkolone przez polskich komandosów w prowincjach Ghazni i Paktika. - Policjanci, których szkolimy, są coraz lepsi. Bez problemu sami wykonują najtrudniejsze nawet operacje - mówi dowódca zespołu bojowego w Afganistanie (Task Force 50) z Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca.

Więcej na portalu polska-zbrojna.pl.

Czytaj zafganitanu.pl

Dowiedz się więcej na temat: Akcji

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje