Reklama

Reklama

Afera korupcyjna: W aparacie władzy postawiono zarzuty 7 osobom

Czeska prokuratura poinformowała w piątek, że wystąpiła do sądu o orzeczenie tymczasowego aresztowania wszystkich siedmiu osób, podejrzanych o udział w aferze korupcyjnej w najwyższych urzędach państwowych. Areszt ma im uniemożliwić wpływanie na świadków.

Według czeskich mediów w trakcie prowadzonej od nocy ze środy na czwartek w siedzibie rządu i innych miejscach rozległej akcji policyjnej Jednostki Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej (UOOZ) aresztowano kilka osób, zajmujących obecnie lub w niedawnej przeszłości wysokie stanowiska w aparacie władzy. Jak podaje dziennik "Mlada Fronta Dnes", podczas wczorajszej operacji antykorupcyjnej czeska policja znalazła kilkadziesiąt kilogramów złota i 150 milionów koron. Według policyjnej Jednostki Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej, przeprowadzono 31 rewizji w domach i mieszkaniach.

Reklama

Wśród zatrzymanych mają się znajdować szefowa gabinetu premiera Petra Neczasa Jana Nagyova, szef urzędu rady ministrów Lubomir Poul i naczelnik wywiadu wojskowego Milan Kovanda. W areszcie znaleźli się ponadto były naczelnik wywiadu wojskowego Ondrej Palenik, były przewodniczący klubu poselskiego kierowanej przez Neczasa Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS) Petr Tluchorz, były minister rolnictwa Ivan Fuksa i być może również były wiceminister tego resortu Roman Boczek - twierdzą media.

Zatrzymanie Nagyovej potwierdził w czwartek premier Neczas, zaznaczając  jednocześnie, że nadal darzy ją pełnym zaufaniem. Personalia pozostałych aresztowanych nie zostały dotąd oficjalnie ujawnione.

Adwokat Palenika Tomasz Sokol poinformował w piątek, że jego klient oraz Kovanda podejrzani są o śledzenie żony premiera, które jakoby zleciła Nagyova. Prasa bulwarowa spekulowała swego czasu, że Neczas ma romans z szefową swego gabinetu.

Prowadzący postępowanie prokurator Ivan Isztvan powiedział w piątek na konferencji prasowej, że dwaj byli deputowani do Izby Poselskiej zostali zatrzymani pod zarzutem korupcji, gdyż zrzekli się mandatów w zamian za propozycję objęcia intratnych posad w gospodarce państwowej. - Trzeciemu z powodów technicznych nie przedstawiono dotąd zarzutów - dodał zastępca  Isztvana Pavel Komar.

Prokuratorzy nie ujawnili, o jakich posłów konkretnie chodzi, ale z informacji adwokatów wynika, że policja zatrzymała Tluchorza i Fuksę, a były deputowany Marek Sznajdr ma się po powrocie z podróży zagranicznej stawić na przesłuchanie.

W 2012 roku Tluchorz, Fuksa i Sznajdr jako posłowie ODS przeciwstawili się forsowanej przez Neczasa reformie podatkowej i dla uratowania rządu przed utratą parlamentarnej większości złożyli mandaty w zamian za zaoferowane im lukratywne posady w państwowych przedsiębiorstwach.

Występując w piątek w Izbie Poselskiej Neczas oświadczył, iż rezygnacji trzech deputowanych ODS z mandatów w zamian za objęcie nowych funkcji nie należy uznawać za przestępstwo. Dodał, że aresztowanie aktualnego i byłego szefa wywiadu wojskowego fatalnie zaszkodzi Republice Czeskiej. Na temat Nagyovej szef rządu tym razem się nie wypowiadał.

Dowiedz się więcej na temat: Czechy | Petr Necas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy