Reklama

Reklama

25-letnia zamachowczyni wysadziła się w Turcji

Domniemana terrorystka samobójczyni przeprowadziła w środę zamach w turystycznej części miasta Bursa w północno-zachodniej Turcji - poinformował gubernator Bursy. Zamachowczyni zginęła, co najmniej siedem osób zostało rannych.

Do eksplozji doszło w pobliżu Wielkiego Meczetu (Ulu Cami), będącego symbolem tego miasta - podała stacja informacyjna CNN-Turk.

Reklama

Według pierwszych informacji zamachowczyni miała 25 lat.

Turcja ucierpiała w tym roku w wyniku ataków samobójczych, mających związki z konfliktem kurdyjskim lub przypisywanych dżihadystycznemu Państwu Islamskiemu.

W lutym i marcu w dwóch wybuchach samochodów pułapek w centrum Ankary zginęło w sumie ok. 60 ludzi. Przyznała się do nich organizacja Sokoły Wolności Kurdystanu (TAK), powiązana z Partią Pracujących Kurdystanu (PKK).

Państwo Islamskie jest podejrzewane o przeprowadzenie m.in. krwawego zamachu w Ankarze w październiku 2015 roku. Śmierć poniosło wówczas ponad 100 osób, uczestników prokurdyjskiej demonstracji.

Dowiedz się więcej na temat: Turcja | zamachy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy