Reklama

Reklama

Zatrzymano 10 uczestników burd stadionowych

Policjanci zatrzymali dziesięć osób, które brały udział w stadionowych burdach podczas sobotniego meczu piłkarskiego pomiędzy Slavią Ruda Śląska i Szczakowianką Jaworzno - podał w środę zespół prasowy śląskiej policji.

Dwóch zatrzymanych zostało już tymczasowo aresztowanych, innych objęto policyjnym dozorem. Nieletni odpowiedzą przed sądem rodzinnym.

Reklama

Do naruszenia porządku doszło na stadionie Slavii Ruda Śląska, którego drużyna w minioną sobotę rozgrywała mecz ze Szczakowianką Jaworzno. Obydwa zespoły grają w czwartej lidze. Podczas meczu organizator imprezy poprosił policjantów o interwencję wobec kibiców zakłócających przebieg spotkania.

Jak podała śląska policja, najpierw na funkcjonariuszy posypały się wyzwiska, a podczas próby wylegitymowania awanturników policjanci zostali zaatakowani przez pseudokibiców. Policjanci oddali kilka strzałów z broni gładkolufowej.

Zatrzymano dziesięciu najagresywniejszych chuliganów. Wśród zatrzymanych znalazło się czterech nieletnich, którzy zostali przesłuchani i jeszcze w tym samym dniu oddani pod opiekę rodziców. O ich losie zdecyduje sąd rodzinny.

Sześciu dorosłych uczestników zamieszek usłyszało już zarzuty znieważenia i czynnej napaści na funkcjonariuszy, zmuszania ich do zaniechania działań oraz udziału w zbiegowisku z świadomością, że dopuszczają się zamachu na mienie, zdrowie, a nawet życie.

Zebrane przez policjantów dowody pozwoliły na tymczasowe aresztowanie dwóch najbardziej agresywnych uczestników - 17 i 20-latka z Rudy Śląskiej. Wobec dwóch 30-latków sąd zastosował natomiast dozór policyjny. Wcześniej prokurator zastosował dozory wobec dwóch innych podejrzanych przestępstwa podczas meczu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy