Reklama

Reklama

Wilki w okolicy Bielska-Białej. Apel o ostrożność

Leśniczy apelują o ostrożność. W okolicy Bielska-Białej - w masywie Koziej Góry - zaobserwowano tropy wilków.

Ostrzeżenie przed wilkami opublikowała gmina Wilkowice, która graniczy z południową częścią Bielska-Białej.

"Bądźmy ostrożni i zachowajmy szczególny nadzór nad zwierzętami domowymi i gospodarskimi. Pamiętajmy szczególnie o naszych psach - unikajmy puszczania ich luzem" - zaapelował bielski magistrat. Po doniesieniach o pojawieniu się wilków w okolicy o ostrożność zaapelował też leśniczy Lasu Komunalnego Paweł Staszewski. 

Co zrobić, gdy spotkamy wilka?

Zdaniem leśników wilki nie zagrażają ludziom. To drapieżnik płochliwy, unika ludzi. Jeśli dojdzie do bliskiego spotkania z tym zwierzęciem, należy spokojnie się oddalić.

Reklama

Zobacz też: Wilk z głową psa w pysku. "To całkowicie zwyczajna sytuacja"

Wilki polują na sarny, jelenie, ale jeśli natkną się na owcę czy nawet psa, to też potrafią je zjeść, gdy są głodne.

Wilk w Polsce jest objęty ścisłą ochroną. Sabina Nowak, prezes Stowarzyszenia dla Natury Wilk, które bada te drapieżniki, powiedziała, że ich populacja jest dość trudna do określenia. Na podstawie własnych badań ekolodzy szacują, że w zachodniej połowie Polski bytuje ok. 80-85 grup rodzinnych. Nie wiadomo, ile ich jest na wschód od linii Wisły.

Rozlicz pit online już teraz lub pobierz darmowy program


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje