Reklama

Reklama

Ulewy i silny wiatr w wielu regionach Polski. Dużo interwencji strażaków

Około 130 interwencji odnotowali w sobotę wieczorem śląscy strażacy w związku z silnym wiatrem i gwałtownymi burzami, które przetoczyły się nad regionem. Obfitym opadom deszczu miejscami towarzyszył grad. Z kolei uszkodzone budynki, podtopione piwnice i ponad 50 wezwań strażaków do interwencji - to efekt burzy, jaka przeszła w sobotę wieczorem nad województwem opolskim.

Reklama


Reklama

Dyżurny Komendy Wojewódzkiej PSP w Katowicach powiedział po godz. 21, że strażacy mieli dotychczas 128 interwencji, ale kolejne zgłoszenia wciąż spływają. Dotyczą m.in. zalanych piwnic i ulic, oderwanych konarów i przewodów elektrycznych zerwanych przez drzewa. Najwięcej pracy strażacy mają w Sosnowcu, gdzie byli wyzwani blisko 20 razy.

Z powodu złej pogody zostało odwołane, zaplanowane na sobotni wieczór, widowisko z okazji setnej rocznicy II powstania śląskiego pt. "Nie rzucim ziemi...", które miało odbyć się przy Kopcu Wyzwolenia w Piekarach Śląskich. Spektakl przeniesiono na niedzielę - podali organizatorzy.

Uszkodzone budynki

Jak poinformował oficer dyżurny KW Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, w wyniku burz, jakie przeszły w sobotni wieczór nad województwem opolskim, odnotowano 52 wezwania na pomoc.

Oprócz interwencji przy podtopionych piwnicach domów, wezwania dotyczyły uszkodzeń spowodowanych przez zerwane konary drzew. Najwięcej interwencji było w powiecie strzeleckim i krapkowickim.

W sumie, na skutek burz uszkodzone zostały cztery budynki - w tym jeden mieszkalny i trzy gospodarcze. Nikt nie odniósł obrażeń. W Kędzierzynie-Koźlu strażacy nadal pracują przy drzewie, które przewróciło się na budynek, nie powodując jednak większych uszkodzeń.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje