Reklama

Reklama

Trzej bracia już świętują

Przy truskawkowej roladzie i jabłkowym strudlu spotkali się w piątkowe popołudnie na moście Przyjaźni mieszkańcy Cieszyna i Czeskiego Cieszyna.

W ten sposób zainaugurowano 18. Święto Trzech Braci. Impreza zakończy się w nocy z niedzieli na poniedziałek.

Reklama

Jak co roku mieszkańcy obu Cieszynów rozpoczęli trzydniową zabawę w piątek na moście Przyjaźni, gdzie cukiernicy rozstawili długi stoły, a na nich ułożyli słodkości. Polacy tradycyjnie po 2 zł sprzedawali porcje rolady truskawkowej (cała mierzyła 20 m), a Czesi po raz pierwszy za darmo rozdawali jabłkowego strudla (miał 37 m).

20-metrowa rolada była pieczona przez trzy dni przez dwóch cukierników. - Zużyliśmy na nią 290 jajek, 20 kg truskawek, 9 kg mąki, 5 kg masła, 10 kg margaryny i 10 l budyniu - mówiła Weronika Szewczyk z hotelu Halny. 37-metrowego strudla piekło przez dwa dni czterech cukierników.

- Zużyliśmy 54 kg jabłek i 13 kg ciasta. Wszystkie porcje są za darmo dzięki sponsorowi - chwał się szef cukierni z hotelu Steel w Trzyńcu Antonin Gašpar. Mieszkańcy Cieszyna nie kryli zdziwienia.

- Czesi są znani z wielkiego gestu, więc pewnie dlatego ich ciasto jest darmowe. Szkoda, że za roladę trzeba płacić... - mówili Teresa i Jerzy Gruszczykowie.

W tym roku cieszyniacy po raz pierwszy spotkali się na moście Przyjaźni po zniesieniu kontroli granicznej. - Rzadko bywamy w Polsce, ale jest to bardzo wygodne, że nie trzeba chodzić z paszportem - przekonywali mieszkańcy Czeskiego Cieszyna Barbara i Franciszek Loter.

- Kiedyś tylko podczas inauguracyjnego pochodu można było przejść na drugą stronę bez kontroli. To pierwsze Święto Trzech Braci, kiedy na mostach na Olzie nie trzeba pokazywać paszportów - mówił zadowolony Bogdan Ficek, burmistrz Cieszyna, po czym Vitem Slovackiem, z burmistrzem Czeskiego Cieszyna ,wzniósł toast szampanem za udaną zabawę.

Cieszyniacy od 18 lat hucznie świętują założenie swojego miasta. Jak mówi legenda, w 810 roku nad Olzą odnaleźli się trzej bracia, synowie legendarnego polskiego króla Leszka III: Cieszko, Leszko i Bolko. By to uczcić założyli gród zwany Cieszynem. Jak nakazuje tradycja i tym razem trzej bracia w barwnym korowodzie wjechali na koniach na most Przyjaźni, rozpoczynając wielkie trzydniowe świętowanie.

Piątkową gwiazdą wieczoru będą Leszcze - zdobywcy nagrody publiczności na tegorocznym festiwalu w Opolu.

Autor: DOKA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy