Tragiczny wypadek w kopalni. Podwieszana kolejka spadła z szyn
Śmiertelny wypadek w KWK Knurów-Szczygłowice. Ofiarą jest 54-letni kierowca kolejki podwieszanej w kopalni. - Z niewyjaśnionych przyczyn kabina kierowcy wraz z napędem spadała z szyn i uderzyła o spąg - przekazał rzecznik JSW Tomasz Siemieniec. Szczegółowe okoliczności wypadku będą wyjaśniane.

Tragiczny wypadek w KWK Knurów-Szczygłowice potwierdziła w niedzielę Jastrzębska Spółka Węglowa. Doszło do niego w Ruchu Szczygłowice na poziomie 850 m około godz. 9:45.
- Poszkodowany wykonywał prace związane z transportem, był kierowcą kolejki podwieszanej. Z niewyjaśnionych przyczyn kabina kierowcy wraz z napędem spadała z szyn i uderzyła o spąg - poinformował rzecznik JSW Tomasz Siemieniec.
Śmiertelny wypadek w kopalni Knurów-Szczygłowice. Nie żyje 54-latek
54-latek po wypadku został przetransportowany na powierzchnię, gdzie lekarz stwierdził jego zgon. Rzecznik JSW dodał, że był to pracownik firmy zewnętrznej.
Okoliczności wypadku wyjaśnia Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku oraz służby BHP kopalni.
Kopalnia Knurów-Szczygłowice powstała 1 lutego 2010 roku w wyniku połączenia dwóch zakładów: Knurów i Szczygłowice. Obszar górniczy kopalni wynosi 59,80 km², z czego na Ruch Knurów przypada 38,49 km kw. natomiast na Ruch Szczygłowice 21,31 km kw.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










