Reklama

Reklama

Tragiczny pożar mieszkania w Katowicach. Nie żyje 39-latek

39-letni mężczyzna zginął w pożarze mieszkania, który wybuchł w sobotę (10 października) późnym wieczorem. Do szpitala przewieziono 64-letnią kobietę, która prawdopodobnie zatruła się gazami pożarowymi - wynika z informacji strażaków.

Ogień pojawił się w sobotni wieczór w budynku przy ul. Bohdanowicza. 20 mieszkańców bloku opuściło swoje mieszkania jeszcze przed przybyciem strażaków. Mogli wrócić do nich cztery godziny później, po zakończeniu akcji gaśniczej.

Reklama

Jak poinformował oficer dyżurny śląskiej straży pożarnej, ogień objął jeden pokój mieszkania na czwartym piętrze. Spaliło się wyposażenie pokoju, m.in. wersalka, która - według przypuszczeń - mogła zająć się jako pierwsza. Pozostałe pomieszczenia mieszkania zostały okopcone. 

Jedna osoba zmarła, jedna trafiła do szpitala

Z objętego pożarem mieszkania strażacy wynieśli dwie osoby. Lekarz stwierdził zgon 39-letniego mężczyzny, natomiast 64-letnia kobieta, prawdopodobnie podtruta gazami pożarowymi, została przewieziona do szpitala.

W trwającej blisko cztery godziny akcji uczestniczyło siedem zastępów strażackich. Ewakuowani lokatorzy mogli wrócić do swoich mieszkań przed 1.30 w nocy.

Przyczyny pożaru wyjaśni biegły z zakresu pożarnictwa. Niewykluczone, że doszło do zaprószenia ognia.

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje