Reklama

Tony śmieci gniją w Sławkowie

​- Był straszny smród, czasami to nie szło z domu wyjść - relacjonuje Klaudia Górska-Staroń, mieszkająca w Sławkowie w pobliżu miejscowego wysypiska.

​- Był straszny smród, czasami to nie szło z domu wyjść - relacjonuje Klaudia Górska-Staroń, mieszkająca w Sławkowie w pobliżu miejscowego wysypiska.

Inspektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w Sławkowie Maksym Pięta przyznaje, że nie jest wykluczone, że oprócz odpadów komunalnych czy plastikowych na wysypisku mogą znajdować się także produkty pochodzenia medycznego.

Jak dodaje Rafał Adamczyk, burmistrz Sławkowa, śmieci to nie tylko uciążliwość dla osób mieszkających w pobliżu wysypiska, ale również poważne zagrożenie ekologiczne.

Przedstawiciele firmy, która dzierżawi teren wysypiska od PKP TLK, pozostają nieuchwytni. Sprawą zajęła się prokuratura.

X-news

Reklama

Reklama

Reklama