Reklama

Reklama

​Śląskie: Uprowadził byłą dziewczynę. Może trafić do więzienia na pięć lat

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach (woj. śląskie) zatrzymali 34-letniego mężczyznę, który jest podejrzany o porwanie, bicie i zastraszanie byłej partnerki - poinformował w środę zespół prasowy śląskiej policji.

Reklama

26-latka zgłosiła się na policję, informując, że kilka godzin wcześniej została porwana przez byłego chłopaka z własnej posesji. Jak ustalili policjanci, mężczyzna zaatakował ją i siłą wciągnął do auta, a także straszył ją i bił. W końcu jednak odwiózł 26-latkę do domu i uwolnił.

Reklama

Policjanci ustalili miejsce pobytu sprawcy i go zatrzymali. 34-latek tłumaczył, że powodem jego zachowania była zazdrość i nie miał zamiaru zrobić krzywdy swojej byłej dziewczynie. Mieszkaniec powiatu tarnogórskiego usłyszał zarzuty zmuszania do określonego zachowania przy użyciu siły oraz pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem kobiety.

Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Grozi mu do pięciu lat więzienia. Kara może zostać zwiększona o połowę, ponieważ mężczyzna zarzucanego czynu dopuścił się w warunkach recydywy.

Darmowy program - rozlicz PIT 2020


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL