Reklama

Reklama

Śląskie: Szalał z siekierą w domu 73-letniej babci

Agresywny 25-letni mężczyzna z gminy Pawłowice siekierą powybijał szyby i uszkodził drzwi w domu 73-letniej babci. Co więcej, groził kobiecie, że ją zabije. Jak ustalono, znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie przynajmniej od kilku miesięcy. Mężczyzna został zatrzymany i objęty dozorem policyjnym. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Pszczynie, policjanci z Pawłowic otrzymali wezwanie do agresywnego 25-latka, który siekierą porozbijał szyby w domu 73-letniej kobiety. Zdarzenie miało miejsce w weekend, przed godz. 23. 

Dom jednorodzinny był nieoświetlony, a przybyli na miejsce policjanci zauważyli na podjeździe jedynie starszą kobietę. Okazało się, że policję wezwała babcia, a agresorem był wnuczek.

"W pewnym momencie zza rogu budynku gospodarczego wybiegł mężczyzna, który ruszył wprost na policjantów. Agresor był okaleczony, miał wiele rozcięć, a jego odzież była porozdzierana" - czytamy w policyjnym komunikacie.

Reklama

25-letni mężczyzna miał nie reagować na polecenia funkcjonariuszy. Był pobudzony, agresywny i wulgarny, a mundurowi musieli go obezwładnić. W jego organizmie wykryto blisko 2 promile alkoholu.

Groził babci. Teraz usłyszał zarzuty

Jak się okazało, wnuk mieszkał ze swoją babcią. Z policyjnego wywiadu wynika, że od kilku miesięcy znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie.

Prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny. Podejrzany otrzymał również zakaz zbliżania się do 73-latki i nakaz opuszczenia domu, który dzielił z kobietą. Mężczyzna stanie przed sądem, grozi mu do pięciu lat więzienia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy