Reklama

Reklama

Śląsk: Policja rozbiła gang. Postrzelono pseudokibica

Policja rozbiła gang pseudokibiców GKS Katowice. Podejrzani mieli trudnić się wyłudzaniem haraczy i czerpaniem korzyści z prostytucji. W czasie akcji jeden z pseudokibiców został postrzelony przez policję.

Jak informuje śląska Policja, śledczy zatrzymali łącznie 10 osób podejrzanych o wyłudzanie haraczy, czerpanie korzyści z prostytucji i inne przestępstwa. Zatrzymani to mieszkańcy Katowic i Zawiercia w wieku od 23 do 34 lat. Na wniosek policjantów i prokuratora sąd tymczasowo aresztował 9 z nich. Grozi im 10 lat więzienia.

Reklama

Przez ostatnie kilka miesięcy kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach rozpracowywali zorganizowaną grupę przestępczą i gromadzili dowody jej działania. Członkowie grupy w latach 2014-2016 dokonywali licznych przestępstw na terenie Śląska, specjalizowali się w wyłudzaniu haraczy i czerpaniu korzyści z prostytucji. Intensywna praca śledczych doprowadziła do zatrzymania przywódców oraz członków grupy przestępczej.

W celu zatrzymania tych niebezpiecznych przestępców śledczy przeprowadzili szeroko zakrojoną akcję, podczas której wraz z policyjnymi antyterrorystami wkroczyli do kilkunastu mieszkań w województwie śląskim. Efektem ich działań było zatrzymanie 10 osób. Są to liderzy bojówki pseudokibiców GKS Katowice, którzy organizowali i uczestniczyli w tzw. "ustawkach kiboli".

Jeden z mężczyzn, który jest zawodnikiem mieszanych sztuk walki (MMA), podczas zatrzymania zaatakował policjanta i próbował odebrać mu broń. Został postrzelony. "Ma drobną ranę. Został aresztowany, podobnie jak 8 innych podejrzanych" - powiedziała Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka śląskiej policji podinsp. Aleksandra Nowara.

Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli przedmioty służące do popełniania przestępstw: pistolety, noże, maczety, siekiery, materiały pirotechniczne, takie jak granaty hukowe i race, oraz gotówkę w kwocie około 80 tysięcy złotych.

Stróże prawa zgromadzili materiał dowodowy pozwalający na tymczasowe aresztowanie 9 z zatrzymanych. Jeden z podejrzanych został objęty policyjnym dozorem. Za popełnione przestępstwa sprawcom grozi nawet 10 lat więzienia. W sprawie prowadzone jest śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje