Reklama

Reklama

Śląsk: Luteranie rozdali piłki, by promować sport. Kościół pękał w szwach

Piłki do siatkówki podarowali dzieciom luteranie po niedzielnym nabożeństwie w kościele w Szczyrku. Jak powiedział ks. Jan Byrt, zbierali je od dwóch miesięcy. Jednym z ofiarodawców był prezydent RP Andrzej Duda.

Kościół ewangelicki okazał się za mały; pękał dziś w szwach. Na nabożeństwie było ok. 100 dzieci i wszystkie wyszły uśmiechnięte i zadowolone. Było cudowne Słowo Boże, pieśni i modlitwy, a na koniec piłki do siatkówki dla dzieci i młodych. Otrzymały je, a teraz mają wielkie zadanie: muszą zaprosić kolegów i koleżanki do wspólnej gry" - powiedział duchowny.

Ks. Byrt powiedział, że na apel o piłki, obok prezydenta RP, odpowiedzieli m.in. wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, Bialski Klub Sportowy Bostik Bielsko Biała, a także skoczek narciarski Piotr Żyła.

Reklama

"Sporty drużynowe przypominają parafię"

Okazją do zorganizowania zbiórki były siatkarskie mistrzostwa Europy. "Modlimy się o naszą drużynę. Promujemy sport. Zachęcamy też młodych poprzez Ewangelię i sport do spotykania się" - powiedział ks. Jan Byrt.

Duchowny uważa, że sporty drużynowe, jak siatkówka, przypominają parafię. "Każdy w drużynie jest potrzebny i ma zdolności, które do niej wnosi. Gdy drużyna dobrze gra, to zwycięża. Parafia ma o tyle lepiej, że trenerem jest sam Bóg. On nikogo nie odrzuca wprost przeciwnie: zaprasza do wspólnoty" - powiedział.

Luterański ksiądz ze Szczyrku znany jest z niekonwencjonalnych pomysłów. Na stokach rozdawał narciarzom Biblię, a kierowcy otrzymywali nalepki na samochody promujące wiarę w Boga. Zapraszał też gości z zagranicy, którzy za darmo uczyli dzieci języka angielskiego. Zimą rozdaje dzieciom sprzęt narciarski, a latem rowery. Ostatnio zebrał i rozdał młodzieży kilkadziesiąt piłek z okazji futbolowych Mistrzostw Europy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje