Reklama

Reklama

Śląsk: Granat w sklepie z używaną odzieżą

Pracownice sklepu z używaną odzieżą w Kłobucku, podczas rozpakowywania paczek z nieposortowanym towarem, znalazły przedmiot przypominający granat. Po otrzymaniu informacji mundurowi zabezpieczyli teren oraz ewakuowali obsługę i klientów. Wezwani na miejsce policjanci katowickiego oddziału antyterrorystycznego ustalili, że znalezisko jest autentycznym granatem z okresu II wojny światowej. Granta był jednak pozbawionym materiału wybuchowego i zapalnika – informuje strona internetowa Policji.

W środę dyżurny kłobuckiej komendy otrzymał informację o niecodziennym znalezisku, jakiego dokonała pracownica sklepu z używaną odzieżą. Kobieta, podczas rozpakowywania jednej z paczek nowej dostawy nieposortowanego towaru, odnalazła przedmiot wyglądem przypominający granat ręczny.

Reklama

Na miejsce natychmiast skierowano mundurowych, w tym policjanta z zespołu rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Stróże prawa zabezpieczyli teren oraz ewakuowali około 50 osób znajdujących się w budynku handlowym. W zabezpieczeniu udział brali również strażacy oraz zespół karetki pogotowia ratunkowego.

Wezwani na miejsce policjanci z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Katowicach ustalili, że znalezisko jest autentycznym granatem z okresu II Wojny Światowej jednak nie posiada wewnątrz materiału wybuchowego oraz zapalnika.

Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że granat znajdował się w jednej z paczek dostawy ubrań sprowadzonych ze Szwecji. Policjanci sprawdzają drogę, jaką towar dostał się do Kłobucka. Dokładne okoliczności sprawy wyjaśni śledztwo prokuratury.


Dowiedz się więcej na temat: granat | ciucholand | kłobuck

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje