Reklama

Reklama

​Owce z Katowic honorowymi krwiodawcami. Ich krew zastępuje ludzką

Owce hodowane w Centrum Medycyny Doświadczalnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego (SUM) w Katowicach to honorowi krwiodawcy. Rocznie pozyskuje się od nich 26 litrów krwi. - Owcza krew zastępuje ludzką i służy przede wszystkim do przygotowania pożywek pod wymazy bakteryjne - wyjaśnia zootechnik Aniela Grajoszek.

- Owcza krew zastępuje ludzką i służy przede wszystkim do przygotowania pożywek pod wymazy bakteryjne. Wtedy wiadomo, jakiego użyć antybiotyku, by pomóc choremu pacjentowi - wyjaśniła w środę zootechnik Aniela Grajoszek z Centrum Medycyny Doświadczalnej SUM, która opiekuje się niewielkim, ale bardzo pożytecznym stadkiem owiec czarnogłówek.

- Raz w tygodniu pobieramy krew od jednego z przedstawicieli stada. Nasz honorowy dawca dostaje za to dodatkową porcję paszy. Dlatego pobieranie krwi nie kojarzy mu się ze stresem, bólem, ale z przyjemnością - wyjaśniła.

Reklama

Każda z owiec-dawców raz w miesiącu oddaje krew sprzedawaną potem do laboratoriów, m.in. do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Krew zwierzęca jest także wykorzystywana w celach badawczych przez naukowców ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Litr owczej krwi kosztuje 300 złotych. Z każdego litra można przygotować tysiące pożywek.

Stado Centrum Medycyny Doświadczalnej liczy cztery dorosłe barany i osiem owiec. Siedem z nich właśnie zostało matkami, wydając na świat w sumie ośmioro jagniąt - sześć baranków i dwie owieczki. Maluchy czują się dobrze, a kiedy dorosną, zapewne też zostaną dawcami krwi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje