Reklama

Reklama

"Oszukała przeznaczenie". Niebywałe zachowanie pieszej w Katowicach

Karetka pogotowia na sygnale mknęła przez Katowice. Pozostali uczestnicy ruchu drogowego starali się ułatwić jej drogę i przepuszczali uprzywilejowany pojazd. Wszyscy z wyjątkiem pieszej, która wyszła tuż przed maskę karetki i rozmawiała przez telefon.

Do zdarzenia doszło w rejonie ulic Bronowskiej i Kościuszki w Katowicach

Wideo z miejsca zdarzenia udostępnili ku przestrodze twórcy kanału "STOP CHAM", którzy regularnie zamieszczają w sieci nagrania przedstawiające łamanie przepisów przez użytkowników ruchu drogowego

"Karetka na sygnale, skrzyżowanie i przejście dla pieszych. Zielone światło dla pieszych. Wszyscy przepuszczają karetkę jadącą alarmowo. Poza jedną panią, która była tak zajęta rozmową (miała też słuchawki na uszach), że najprawdopodobniej nie zauważyła ambulansu" - czytamy w opisie filmu.

Reklama

Piesza zdawała się w ogóle nie przejąć uprzywilejowanym pojazdem. Kobieta nie spojrzała nawet w stronę pędzącej karetki, która zatrzymała się tuż przed pasami.

- Nie wierzę w to. Normalnie, nie wierzę - powiedział kierowca ambulansu.

Internauci bezlitośni dla pieszej

Internauci nie zostawili na pieszej suchej nitki. "Chamstwo", "Oszukała przeznaczenie oraz selekcję naturalną", "powinna dostać mandat" - czytamy pod zamieszczonym wideo.

"Następnym razem karetka będzie jechała do niej" - napisał z kolei inny z internautów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy