Ogromny pożar w Chorzowie. Czarne kłęby dymu nad miastem
Ogromny pożar wybuchł na terenie jednej z prywatnych firm w Chorzowie. - Płoną odpady, w tym odpady wielkogabarytowe - informowała Interię Komenda Miejska PSP w Chorzowie. Wieczorem przekazano, że pożar już się nie rozprzestrzenia, ale nie został jeszcze opanowany. Według szacunków strażaków ogień objął powierzchnię około sześciu tysięcy metrów kwadratowych, na miejscu działa ponad 200 ratowników.

W skrócie
- Na terenie firmy zajmującej się odzyskiem i utylizacją odpadów w Chorzowie wybuchł pożar, płoną odpady wielkogabarytowe.
- Ogień objął około sześciu tysięcy metrów kwadratowych, w akcji bierze udział ponad 200 strażaków.
- Władze Chorzowa i Katowic zaleciły mieszkańcom zamknięcie okien i ograniczenie przebywania na zewnątrz z powodu toksycznej chmury dymu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Pierwsze informacje o pożarze w Chorzowie napłynęły do służb w środę około godziny 16.30.
Ogień wybuchł na terenie jednej z firm przy ul. Kluczborskiej, która zajmuje się profesjonalnym odzyskiem i utylizacją odpadów.
Duży pożar w Chorzowie. Ponad 200 strażaków walczy z ogniem
- Pożar jeszcze nie jest opanowany, ale już się nie rozprzestrzenia - powiedziała wieczorem PAP rzeczniczka śląskiej straży pożarnej bryg. Aneta Gołębiowska.
Zaznaczyła, że według szacunków strażaków ogień objął powierzchnię około sześciu tysięcy metrów kwadratowych.
Rzecznik Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Chorzowie kpt. Michał Adamek informował Interię, że sytuacja jest dynamiczna, a do akcji skierowano 70 strażaków.
Gołębiowska przekazała potem, że na miejsce skierowano prawie 70 zastępów strażackich, czyli ponad 200 ratowników.


Kpt. Michał Adamek przekazał Interii, ze płoną różnego rodzaju śmieci, m.in. odpady wielkogabarytowe.
- Na ten moment nie otrzymaliśmy informacji o poszkodowanych. Jest też zdecydowanie za wcześnie, żeby mówić o przyczynach wybuchu pożaru. Teraz skupiamy się na ugaszeniu ognia - wyjaśnił nam strażak.
Strażacy oceniają, że po opanowaniu pożaru jego dogaszanie może potrwać nawet kilka dni - wysoką na prawie 10 metrów pryzmę śmieci trzeba będzie przegrzebać i przelać wodą, by zlikwidować wszystkie zarzewia pożaru.
Chmury dymu nad Chorzowem i okolicami. Miasto ostrzegło mieszkańców
Na profilu Chorzowa w mediach społecznościowych wystosowano oficjalne oświadczenie skierowane do osób przebywających w okolicy pożaru.

Chodzi o toksyczną chmurę, która spowiła część miasta i okoliczne miejscowości.
"Prosimy mieszkańców o zachowanie ostrożności, zamknięcie okien oraz ograniczenie przebywania na zewnątrz, szczególnie w rejonach, do których dociera dym. Kierowcy powinni zachować szczególną uwagę podczas przejazdu w pobliżu miejsca zdarzenia" - czytamy na profilu miasta.
Sytuację monitoruje Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Ostrzeżenie do mieszkańców wystosowały również władze Katowic.
"W związku z pożarem składowiska odpadów przy ul. Kluczborskiej 29 w Chorzowie zalecamy, aby do czasu opanowania sytuacji ograniczyć aktywność na świeżym powietrzu oraz nie otwierać okien" - czytamy na profilu władz miasta w mediach społecznościowych.
"Według informacji Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, przeprowadzone rozpoznanie nie potwierdziło zagrożenia dla obszaru Katowic. Służby na bieżąco monitorują sytuację" - dodano we wpisie.










