Ogromna wyrwa na S1 w Dąbrowie Górniczej. Siedem samochodów uszkodzonych
Siedem samochodów zostało uszkodzonych po wjechaniu w wyrwę na drodze ekspresowej S1 w Dąbrowie Górniczej. "Doszło do mechanicznego uszkodzenia nawierzchni. W wyniku zdarzenia powstała wyrwa w jezdni, która spowodowała uszkodzenie siedmiu pojazdów" - wyjaśnił polsatnews.pl rzecznik prasowy śląskiej GDKDiA. Nikt nie został poszkodowany.

W skrócie
- Na S1 w Dąbrowie Górniczej powstała duża wyrwa w jezdni, przez którą uszkodziło się siedem samochodów.
- Nikt nie odniósł obrażeń, a prawy pas ruchu w kierunku Tychów został tymczasowo wyłączony z użytku.
- Trwają naprawy nawierzchni i planowana jest gruntowna przebudowa tego odcinka w latach 2026-2028.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Jak informuje rzecznik śląskiego GDDKiA Marcin Twardysko w komentarzu przesłanym polsatnews.pl, służby drogowe podjęły działania natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia.
"Na odcinku drogi ekspresowej S1 w miejscowości Dąbrowa Górnicza doszło do mechanicznego uszkodzenia nawierzchni. W wyniku zdarzenia powstała wyrwa w jezdni, która spowodowała uszkodzenie siedmiu pojazdów" - poinformował rzecznik.
Twardysko dodał, że w wyniku zdarzenia nikt nie doznał obrażeń.
"Obecnie trwa naprawa uszkodzonego fragmentu jezdni. Prawy pas w kierunku Tychów został wyłączony z użytkowania na czas prowadzenia prac" - przekazał.
Dąbrowa Górnicza. Wyrwa w jezdni doprowadziła do uszkodzenia siedmiu pojazdów
Na miejscu zdarzenia wprowadzono tymczasową organizację ruchu. Samochody poruszają się tam lewym pasem. "Prosimy kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do oznakowania" - podkreślił Twardysko.
Rzecznik wyjaśnił, że wyrwa na drodze powstała w wyniku wieloletniej eksploatacji drogi.
"Na tym odcinku drogi ekspresowej S1 planowana jest przebudowa w latach 2026-2028, która znacząco poprawi bezpieczeństwo i komfort podróży" - dodał.










