Reklama

Reklama

Morderstwo w Bielsku-Białej. Nieoficjalnie: Córka zabiła matkę

Nieprzytomna kobieta znaleziona w mieszkaniu w Bielsku-Białej - takie zgłoszenie otrzymały służby ratunkowe. Gdy ratownicy przybyli na miejsce okazało się, że poszkodowana nie żyje. Policja nie udziela szczegółowych informacji na temat tego zdarzenia. Asp. szt. Katarzyna Chrobak z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej cytowana przez portal bielsko.info potwierdziła, że doszło do morderstwa. Nieoficjalnie mówi się, że kobieta miała zginąć z rąk własnej córki.

Do zdarzenia doszło w czwartek 22 września około godziny 14:30. Dramatycznego odkrycia dokonano w Hałcnowie - jednej z dzielnic Bielska-Białej

Bielsko-Biała. Kobieta znaleziona martwa

Gdy na miejscu pojawiły się służby, okazało się, że nieprzytomna - jak wynikało ze zgłoszenia - kobieta nie żyje. 

Policja nie przekazuje w tej sprawie szczegółowych informacji. W rozmowie z portalem bielsk.info asp. szt. Katarzyna Chrobak z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej potwierdziła jedynie, że mówimy o morderstwie.

Bielsko-Biała. Media: Rodzinny dramat w czasie awantury

Lokalne media dotarły do nieoficjalnych informacji, z których wynika, że kobieta straciła życie podczas rodzinnej awantury, w czasie której córka miała zabić matkę

Reklama

"Młodsza z kobiet ma cierpieć na zaburzenia natury psychicznej. Nieoficjalnie wiadomo, że śmiertelny cios zadano metalowym przedmiotem. Również z nieoficjalnych doniesień wynika, że sprawczyni została zatrzymana przez policję" - podaje bielsko.info.

Obecnie trwa policyjne śledztwo, a funkcjonariusze wraz z technikami kryminalistycznymi prowadzą czynności, które mają wyjaśnić dokładne okoliczności tego zdarzenia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy