Reklama

Reklama

Gliwice: Skradziono część wystawy poświęconej żołnierzom wyklętym

Prezentowano ją w ponad 50 miejscowościach. W sobotni wieczór w Gliwicach część plenerowej wystawy "Niezłomni Wyklęci 1944-63" została skradziona.

"Do wystawy podeszli dwaj mężczyźni i zaczęli odpinać plakaty, a następnie je rolować. Wokół odbywał się normalny ruch kołowy i pieszy. Postronni świadkowie zdarzenia mogli przypuszczać, że to np. właściciel wystawy postanowił ją zdemontować" - relacjonował dla "Dziennika Zachodniego" rzecznik prasowy gliwickiej komendy.

"Zniknęła większość z 12 plansz przedstawiających życiorysy członków antykomunistycznego podziemia. Wystawa od momentu jej powstania, czyli od 1 marca 2015 roku gościła w ponad 50 miejscowościach w całym kraju, przejechała setki kilometrów - dzięki pomocy i zaangażowaniu wielkiej grupy osób i organizacji jej przekaz trafił do tysięcy odbiorców" - czytamy na stronie stowarzyszenia Tragutt.org zajmującego się edukacja historyczną. To ono zainicjowało wystawę.  

Reklama

Złodzieje ukradli m.in. banery z: Augustem Fieldorfem ps. Nil, Danutą Siedzikówną ps. Inka, Witoldem Pileckim, Hieronimem Dekutowskim ps. Zapora i Zygmuntem Siendzielarzem ps. Łupaszka.

Straty szacuje się na około 1500 złotych. Policja zabezpieczyła nagrania z monitoringu. Na razie nie udało się zidentyfikować sprawców. 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy