Reklama

Reklama

Częstochowa: Wybuch samochodu. Dwie osoby nie żyją

Po południu przy ul. Wrocławskiej w Częstochowie doszło do wybuchu samochodu, który przewoził butle z gazem - informuje podkomisarz Sabina Chyra-Giereś z częstochowskiej policji. Są dwie ofiary śmiertelne. Służby ewakuowały okolicznych mieszkańców i rozpoczęły schładzanie znajdujących się w aucie butli z acetylenem. Wieczorem przekazali, że akcja może potrwać kilkanaście godzin lub dobę.

Do zdarzenia doszło po południu przy ul. Wrocławskiej w Częstochowie. Ok. godz. 15:40 straż pożarna otrzymała informacje o wybuchu samochodu. Na miejscu pracuje 11 zastępów straży pożarnej, trwa ewakuacja mieszkańców znajdujących się około 200 metrów od auta - powiedział Interii popołudniu mł. bryg. Kamil Dzwonnik, oficer prasowy PSP w Częstochowie.

Dwie osoby zginęły, a jedna została poszkodowana. Przewieziono ją do szpitala. 

Strażacy nie mogli zidentyfikować ofiar zdarzenia. Jak informowali wówczas, "jest zbyt niebezpiecznie, by podejść do auta".

Reklama

Wieczorem przekazano, że wciąż trwa schładzanie pozostających we wraku butli, prowadzone ze stanowisk bezobsługowych. - Te działania będą jeszcze trwały wiele godzin; nasze procedury wskazują - z uwagi na to, że acetylen jest związkiem bardzo reaktywnym, a ta butla znajdowała się w środowisku pożaru, uległa uderzeniu - wszystko wskazuje na to, że ta butla będzie musiała być chłodzona 24 godziny - wskazał Dzwonnik.

Dwie butle we wraku auta

Zaznaczył, że szczegółowe rozpoznanie przeprowadzone przy użyciu drona z kamerą wykazało, że we wraku pojazdu pozostały jeszcze dwie butle. Nie wiadomo natomiast, ile butli uległo zniszczeniu wskutek wybuchu.

Bezpośrednio po zdarzeniu przeprowadzono ewakuację 67 osób przebywających w bezpośredniej okolicy: mieszkańców, ale też klientów sklepów czy pacjentów pobliskiej przychodni.
Dotąd nie zapadła decyzja, by mieszkańcy z ustanowionej 200-metrowej strefy bezpieczeństwa mogli wrócić na noc do domów. W razie braku takiej możliwości, pomoc zapewnić im mają pracownicy zarządzania kryzysowego miasta.

Według strażaków wszystko wskazuje na to, że butle - przewożone zwykłym samochodem dostawczym - służyły jako elementy zestawu do prowadzenia prac spawalniczych. Wygląd wraku nie wskazuje, by był to pojazd służący do transportu gazów.

Ul. Wrocławska mieści się w północno-zachodniej dzielnicy miasta - Grabówce. Dominuje tam niska zabudowa jednorodzinna. Ul. Wrocławska przechodzi w ul. Obrońców Westerplatte, przy której znajduje się Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Najświętszej Maryi Panny, nazywany szpitalem na Parkitce.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje