Reklama

Reklama

Bytom i ukraiński Drohobycz będą współpracować

Samorząd Bytomia zawarł porozumienie o współpracy z władzami Drohobycza na Ukrainie. Samorządowcy mają nadzieję, że partnerstwo pomoże m.in. w realizacji inicjatyw, wspierających żyjących w tym mieście Polaków.

Przed II wojną światową Drohobycz - rodzinne miasto pisarza i rysownika Brunona Schulza - znajdował się w granicach II Rzeczypospolitej. Według nieoficjalnych danych, wciąż mieszka tam ponad 2 tys. Polaków.

Reklama

- Chcielibyśmy, aby w pierwszej kolejności współpraca miast była realizowana w obszarze edukacji, kultury i podtrzymania narodowych tradycji. Liczymy, że z czasem możliwe będą także projekty z innych dziedzin - powiedziała we wtorek rzeczniczka Urzędu Miasta w Bytomiu, Katarzyna Krzemińska-Kruczek.

O partnerstwie Bytomia i Drohobycza mówiło się już w 2009 r. Wtedy władze obu miast zainicjowały pierwsze oficjalne kontakty. Podczas zeszłorocznej wizyty bytomskiej delegacji na Ukrainie dyskutowano o możliwości podpisania umowy partnerskiej oraz nawiązania współpracy między placówkami oświatowymi.

Strony uznały, że wśród głównych priorytetów partnerstwa znajdzie się wzmacnianie i rozwój edukacji, w tym nauki języka polskiego najmłodszego pokolenia.

Działające m.in. w Bytomiu Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Drohobyckiej od lat wspiera mieszkających na ziemi drohobyckiej Polaków, organizując cykliczne akcje charytatywne. Przedstawiciele obu miast zaznaczają, że umowa partnerska otwiera nowe perspektywy współpracy, dotyczącej m.in. podtrzymania polskich tradycji.

Drohobycz jest piątym partnerskim miastem Bytomia. Pozostałe to niemieckie Recklinghausen, amerykańskie Butte Silver Bow, czeski Vsetin oraz rosyjski Dmitrow. Na początku roku rozpoczęły się też przygotowania do sformalizowania stosunków partnerskich z izraelską Akką.

Drohobycz położony jest nad Tyśmienicą w Beskidach Brzeżnych. To ponad 900-letnie ukraińskie miasto jest siedzibą Drohobyckiego Państwowego Uniwersytetu Pedagogicznego im. Iwana Franki, jest również ważnym węzłem komunikacyjnym, ośrodkiem przemysłu naftowego i maszynowego.

Drohobycz bywa nazywany "miastem sklepów cynamonowych" za sprawą jednego ze swoich najważniejszych ambasadorów - prozaika, rysownika Brunona Schulza. Pisarz spędził w Drohobyczu całe życie, a jego małomiasteczkową rzeczywistość uczynił przedmiotem swoich dzieł. Zginął zamordowany przez hitlerowców w 1942 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy