Atak nożownika w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Są ranni
Nożownik wtargnął do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju, atakował pacjentów oraz personel medyczny. Rzeczniczka placówki Marcelina Twardowska poinformowała o czterech osobach poszkodowanych. - To lekarz, pielęgniarka i dwie pacjentki - mówiła. Dyrektor szpitala Robert Ostrowski przekazał, że agresora obezwładnił ordynator oddziału. Policjanci ustalili, że napastnik to 19-letni Polak z Jastrzębia-Zdroju. Informację o ataku, jako pierwsza, podała telewizja Polsat News, która otrzymała wiadomość od widza.

W skrócie
- Nożownik wtargnął do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju i zaatakował pacjentów oraz personel medyczny.
- 19-letni napastnik został obezwładniony przez ordynatora oddziału i zatrzymany przez policję, na miejscu prowadzone są czynności pod nadzorem prokuratora.
- Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że monitoruje sytuację i zapewni wszelkie niezbędne wsparcie dla osób poszkodowanych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Zgłoszenie o ataku w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Jastrzębiu-Zdroju policja otrzymała krótko po godz. 18. Napastnik atakował pacjentów i personel, został obezwładniony i zatrzymany.
Widzisz ważne wydarzenie? Prześlij informację, zdjęcie lub film na wrzutnię Polsat News!
Jastrzębie-Zdrój. Atak nożownika w szpitalu. Są ranni
Rzeczniczka szpitala Marcelina Twardowska przekazała, że cztery osoby zostały poszkodowane: lekarz, pielęgniarka i dwie pacjentki. Zaznaczyła, że według wstępnych informacji ich życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
- Mężczyzna wszedł na jeden z oddziałów i zaatakował zarówno personel, jak i pacjentów. Pracownicy, ale nie tylko, są wstrząśnięci tym aktem agresji - mówił podczas briefingu prasowego dyrektor placówki Robert Ostrowski. Zaznaczył, że do ataku doszło na korytarzu i w jednym z pomieszczeń.
Atak w szpitalu. Napastnika powstrzymał ordynator oddziału
Dyrektor szpitala zwrócił też uwagę na "bohaterski czyn" ordynatora oddziału. - To on obezwładnił napastnika i przytrzymał do przyjazdu policji - powiedział Ostrowski.
- Najmniejsze obrażenia odniosła pielęgniarka, ma obrażenia kończyny górnej, została przyjęta na obserwację. Kolejne trzy osoby mają rany kłute klatki piersiowej, jedna osoba też rany szyi - opisywał chirurg Artur Ploch. Dodał, że jedna z osób wymagała interwencji na bloku operacyjnym.
Lekarz podkreślił, że stan trójki pacjentów jest poważny, ale stabilny. Mówiąc o ordynatorze stwierdził, że "uratował życie jednemu ze swoich kolegów oraz pozostałym pacjentom, którzy przebywali na korytarzu".
Chirurg wskazał, że napastnik użył noża. Określił, że miał on kilkadziesiąt centymetrów.
Jastrzębie-Zdrój. Policja zatrzymała 19-latka
"Dzisiaj po godzinie 18 policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące agresywnego młodego mężczyzny, który na terenie szpitala w Jastrzębiu-Zdroju zaatakował pacjentów oraz personel medyczny" - czytamy w komunikacie śląskiej policji.
"Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 19-letni mężczyzna wszedł do szpitala, a następnie do sal szpitalnych, gdzie zranił dwie pacjentki nożem. Widząc całe zajście, zareagowali członkowie personelu medycznego - pielęgniarka oraz lekarz. W wyniku podjętej interwencji również oni odnieśli obrażenia" - podali mundurowi.
Zaznaczyli, że "19-letni Polak - mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju został zatrzymany przez jastrzębskich policjantów".
"Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu ustalenie przyczyn i dokładnych okoliczności zdarzenia" - dodano.
Ministerstwo Zdrowia wydało komunikat. "Monitorujemy sytuację"
Ministerstwo Zdrowia wydało oświadczenie, w którym podkreśliło, że priorytetem jest ratowanie życia i zdrowia osób poszkodowanych w ataku. "Ministerstwo Zdrowia i śląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia pozostaje w stałym kontakcie z urzędem wojewódzkim, dyrekcją szpitala oraz właściwymi służbami. Na bieżąco monitorujemy sytuację i jesteśmy gotowi zapewnić wszelkie niezbędne wsparcie" - zapewnił resort.
Z komunikatu wynika, że do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Jastrzębiu-Zdroju pojechała dyrektor śląskiego oddziału NFZ Katarzyna Adamek.
Na początku czerwca Komenda Powiatowa Policji w Raciborzu informowała o 71-letnim mężczyźnie, który groził nożem personelowi lokalnego szpitala. Jak ustalono, był on pacjentem, któremu personel zwrócił uwagę na niestosowne zachowanie. Wówczas wyjął nóż i zaczął grozić lekarzom oraz pielęgniarkom. Mężczyzna został zatrzymany. Przedstawiono mu zarzut kierowania gróźb karalnych wobec personelu medycznego. Objęto go dozorem policyjnym.














