Akcja służb w Siewierzu. Autobus "zaparkował" w domu
Autobus miejski wjechał w jeden z domów jednorodzinnych w Siewierzu. Uszkodził przy tym skrzynkę z instalacją gazową. W związku z możliwym zagrożeniem ewakuowano mieszkańców oraz sąsiadów. Kierowca trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło w czwartek na ulicy Bema w Siewierzu (woj. śląskie).
Według wstępnych ustaleń policji 71-letni kierowca pojechał prosto na łuku drogi.
Jak informują służby, samochód wjechał w ogrodzenie, a następnie w elewację domu. Dalej, niefortunnie otarł się o skrzynkę z instalacją od gazu ziemnego i spowodował wyciek.
Siewierz. Miejski autobus wjechał w dom
W związku z potencjalnym niebezpieczeństwem konieczna była ewakuacja domowników oraz sąsiadów. Troje z nich opuściło budynek samodzielnie, a sześcioro z nich zostało ewakuowanych przez służby.
- Na miejsce skierowano pogotowie gazowe, które odcięło dopływ gazu - poinformował Interię sierżant sztabowy Marcin Szopa, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Będzinie.
Kierowca jechał sam. Był trzeźwy. Z obrażeniami został przewieziony do szpitala w Czeladzi. Szczegóły wypadku są ustalane. W czasie działań służb droga była zablokowana, ale ruch został już przywrócony.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










