Reklama

Reklama

Wielka Sobota. Czas wielkiej ciszy

Wielka Sobota to w Kościele katolickim dzień ciszy i oczekiwania, w którym - oprócz tradycyjnego święcenia pokarmów - ma miejsce obrzęd poświęcenia światła i wody. Dla czytelników Interii teologowie wyjaśniają symbolikę tego dnia.

- Sobota to jest dzień wielkiej ciszy, kiedy cały świat się zatrzymuje. Wspominamy czas, kiedy Chrystus zmarły leży w grobie - mówi paulin, o. Michał Legan. -  Wtedy wszystko traci sens. Nic nie jest na swoim miejscu, nic się nie da uporządkować. Taka ma być Wielka Sobota - zaznacza. - Trzeba pamiętać, że ten dzień nie ma sensu, jest bezwartościowy, jeśli się nie zakończy Wigilią Paschalną - dodaje duchowny. 

Reklama

Sobota aż do wieczora jest wypełniona ciszą. - To dzień, w którym wszystko wydawało się być skończone i dzień, kiedy po ludzku sądząc nie stało się nic - mówi ks. Wojciech Węgrzyniak. Ten dzień uczy cierpliwości i przypomina, że w świecie życia i śmierci dzieją się zmiany, nawet jeśli ich chwilowo nie dostrzegamy - dodaje. 

W Wielką Sobotę w kościołach trwają adoracje przy Bożym Grobie. Wtedy też odbywa się święcenie pokarmów. 

Tradycyjna "święconka"

- Tradycja święcenia pokarmów w Polsce to ewenement na skalę światową - mówi ks. Adam Parszywka, misjonarz i salezjanin. Choć z tym zwyczajem można się spotkać jeszcze np. w Bawarii czy niektórych regionach Słowenii, nie jest tam tak popularny jak u nas. - Święceniem pokarmów, zgodnie z tradycją, uświetniamy sposób, w jaki będziemy celebrować poranek zmartwychwstania w naszych rodzinach - wyjaśnia salezjanin. I przypomina zwyczaj starożytnych chrześcijan, którzy gromadzili się na pełnych radości ucztach tzw. "agapach". Obecnie formą wielkanocnej uczty jest spożywane w gronie rodziny śniadanie wielkanocne (w niektórych domach kolacja po wigilii Paschalnej).

Jeszcze dziś są rejony na świecie, gdzie celebruje się wielkanocne agapy. - W niektórych częściach Afryki to wciąż żywa tradycja - opowiada ks. Parszywka. - W wielu miejscowościach w sobotę wieczorem z małych kościołów misyjnych wyruszają procesje. Ich uczestnicy po drodze śpiewają, grają na bębnach i niosą zapalone pochodnie - opowiada misjonarz. Wierni z tzw. "kościołów-satelit" schodzą się do kościoła centralnego, gdzie odprawiana jest msza rezurekcyjna, czyli msza zmartwychwstania. - Potem właśnie odbywają się wielkie agape: wspólne, radosne uczty - wyjaśnia. Posiłki często przygotowywane są w wielkich kotłach, a w uczcie uczestniczą wierni z całej okolicy.

W Wielką Sobotę po zachodzie słońca zaczyna się najważniejsza noc w roku - wielka noc, noc, kiedy ukrzyżowany Jezus zmartwychwstał - tłumaczy ks. Węgrzyniak. - Dlatego też w kościołach ma miejsce Liturgia Wielkiej Nocy zwana liturgią paschalną. Podczas niej wspominamy największy cud świata - zwycięstwo Jezusa nad śmiercią, szatanem i grzechem - wyjaśnia. 

Światło i woda. Liturgia Wielkiej Nocy

Celebracja rozpoczyna się Liturgią światła. Przed budynkiem kościoła kapłan święci ogień, od którego zapala paschał - dużą świecę, symbolizującą Zmartwychwstałego Chrystusa. Jest on naznaczony pięcioma czerwonymi, ozdobnymi gwoździami - na pamiątkę ran Jezusa. Zapalona świeca wnoszona jest do ogarniętej mrokiem świątyni. Tam wierni odpalają swoje świece od paschału.
- Światło pokonuje mroki nocy, jak Chrystus pokonuje mroki śmierci - tłumaczy o. Legan. 

W dalszej części liturgii paschalnej czyta się fragmenty Starego i Nowego Testamentu, przeplatane śpiewanymi psalmami. Przypominają one całą historię zbawienia -  od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające nadejście mesjasza aż do ewangelii o zmartwychwstaniu Chrystusa.

Tej nocy po blisko pięćdziesięciu dniach do kościołów powraca uroczysty śpiew "Alleluja" i ma miejsce "rozwiązanie dzwonów". Używane od Wielkiego Czwartku drewniane kołatki zastępuje się "zwiastującymi radość" dzwonkami. - Wszystkie dzwony świata biją z radości, że człowiek może być wolny nawet od śmierci - podkreśla ks. Węgrzyniak.

Kolejnym symbolem Wielkiej Soboty jest woda. Tego dnia święci się ją, a potem wykorzystuje w ciągu roku do obrzędu chrztu. Dlatego też w sobotę w czasie nabożeństwa w wielu kościołach udziela się sakramentu chrztu.  - Dzięki wodzie odradza się życie, a ze zmartwychwstałym Jezusem rodzi się nowy kościół - wyjaśnia ks. Parszywka. 

Wigilia Paschalna kończy się Eucharystią i procesją rezurekcyjną. Boży grób pozostaje pusty, a na ołtarzach pojawia się figura Jezusa Zmartwychwstałego. 

Świętowanie Triduum kończy się nieszporami niedzielnymi.

JT

Zobacz też:

Wielki Czwartek. Początek Triduum Paschalnego

Wielki Piątek. Wspomnienie męki i śmierci Jezusa

"Oto pusty grób"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy