Spis treści:
- Wspomnienie św. Joanny Franciszki de Chantal - 12 sierpnia
- 12 sierpnia - czy trzeba iść do kościoła?
- Kim była św. Joanna Franciszka de Chantal?
- Znaczenie świętości Joanny dla wiernych Kościoła
Wspomnienie św. Joanny Franciszki de Chantal - 12 sierpnia
Wspomnienie świętej Joanny Franciszki de Chantal obchodzone jest 12 sierpnia. W roku 2026 wypada ono w środę w XIX tygodniu okresu zwykłego w kalendarzu liturgicznym.
Po kanonizacji świętej w 1767 roku początkowo jej wspomnienie ustanowiono na 21 sierpnia, jednak w 1969 roku przeniesiono je na 12 grudnia. Ostatecznie w 2001 roku za pontyfikatu Jana Pawła II przeniesiono je na 12 sierpnia. Dzięki temu przestało kolidować ze wspomnieniem Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe.
12 sierpnia - czy trzeba iść do kościoła?
Obchody poświęcone św. Joannie Franciszce de Chantal mają rangę wspomnienia dowolnego, co oznacza, że wierni nie są zobowiązani do uczestnictwa w mszy świętej w tym dniu. Nieobecność na mszy nie grozi grzechem ciężkim.
Podczas liturgii 12 sierpnia w diecezjach obowiązuje zestaw czytań z dnia powszedniego. Kapłan może wybrać zestaw szat zielonych lub białych, właściwych dla wspomnienia zakonnicy.
Większe obchody organizowane są w klasztorach Sióstr Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, które współzałożyła św. Joanna Franciszka de Chantal. Zakon ten został sprowadzony do Polski w 1650 roku przez Marię Ludwikę Gonzaga, żonę króla Jana II Kazimierza Wazy. Obecnie siedziby zakonu znajdują się w Warszawie, Krakowie, Jaśle i Rybniku.
Kim była św. Joanna Franciszka de Chantal?
Joanna Franciszka Frémyot urodziła się 23 stycznia 1572 roku w Dijon we Francji w zamożnej i wpływowej rodzinie arystokratycznej. Jej ojciec pełnił funkcję prezydenta parlamentu Burgundii.
Joanna straciła matkę w wieku 2,5 roku, kiedy zmarła przy porodzie jej młodszego brata. Od tego czasu opiekę nad nią przejął ojciec wraz z opiekunkami. Zdobyła solidne wyksztalcenie, a w wieku 20 lat poślubiła Krzysztofa II, barona de Chantal. Tworzyli razem kochającą się parę. Joanna na świat wydała sześcioro dzieci.
W 1601 roku w wyniku tragicznego wypadku na polowaniu baronowa straciła ukochanego męża, mając zaledwie 29 lat. Śmierć ta doprowadziła ja do kryzysu psychicznego. Ostatecznie przezwyciężyła go, wybaczyła przyjacielowi męża, który doprowadził do śmierci barona i złożyła ślub czystości, pomimo licznych i atrakcyjnych propozycji małżeństwa.
Po śmierci męża Joanna poświęciła się wychowaniu dzieci. Początkowo mieszkała u ojca, później przeprowadziła się do teścia, gdzie spotkały ją liczne przykrości. Przełomem w jej życiu okazało się spotkanie Franciszka Salezego w 1604 roku, który od tego czasu stał się jej przewodnikiem duchowym.
W 1610 roku wraz z dwoma siostrami założyła Zakon Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, zwany zakonem wizytek. Pomysłodawcą był Franciszek Salezy. Początkowo życie sióstr nie miało być obarczone ścisłą klauzurą. Siostry miały wychodzić z zakonu i poświęcać się służbie ubogim oraz chorym.
Jednak ten innowacyjny na tamte czasy pomysł nie zyskał uznania w Kościele. Ostatecznie nowe zgromadzenie pozostało ściśle kontemplacyjne. Zakon szybko się rozwijał. W chwili śmierci Joanny w 1641 istniało już 87 fundacji w całej Europie.
Beatyfikacja św. Joanny nastąpiła 1751 roku, a w 1767 roku papież Klemens XIII ogłosił ją świętą. Jej relikwie leżą w Bazylice Nawiedzenia w Annecy obok relikwii św. Franciszka Salezego, a jej serce zatrzymane zostało w klasztorze w Moulins, gdzie zmarła.
W ikonografii św. Joanna przedstawiana jest w czarnym habicie. W ręku trzyma płonące serce Jezusa z monogramem IHS lub otwartą księgę z krucyfiksem.
Znaczenie świętości Joanny dla wiernych Kościoła
Przykład życia świętej Joanny Franciszki de Chantal podkreśla w duchowości katolickiej aspekt uświęcenia w codzienności i przeżywania cierpienia bez popadania w surowy rygoryzm. Kościół ukazuje patronkę jako wzór dla osób znajdujących się na różnych etapach drogi życiowej: od małżonek i matek, przez osoby doświadczające straty najbliższych i wdowy, aż po osoby konsekrowane.
Życie świętej dobrze wpisuje się w tzw. "męczeństwo miłości", czyli duchową ofiarę ze swojego życia w imię miłości do Boga, co dorównuje krwawym ofiarom świętych męczenników.















