Reklama

Reklama

"Rozłączenie spraw Kościoła, narodu i państwa jest niemożliwe"

"Nie zagraża nam państwo wyznaniowe, ale kłamstwo udające prawdę i grzech udający dobro" - mówił podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na Jasnej Górze metropolita częstochowski abp Wacław Depo.

"Nie zagraża nam państwo wyznaniowe, ale kłamstwo udające prawdę i grzech udający dobro" - mówił podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na Jasnej Górze metropolita częstochowski abp Wacław Depo.

Wyraził przekonanie, że rozłączenie spraw Kościoła, narodu i państwa jest niemożliwe.

Centralnym punktem uroczystości Wniebowzięcia NMP na Jasnej Górze była suma pontyfikalna, której przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce, arcybiskup Celestino Migliore. Metropolita częstochowski wygłosił homilię.

Przytaczając wypowiedzi wybranych duchownych abp Depo zwracał uwagę na "poczucie odpowiedzialności za powiązane ze sobą losy narodu i Kościoła". Wyraził przekonanie, że w Polsce nie można rozdzielać spraw Kościoła i narodu.

Reklama

Odwołując się do słów kardynała Stefana Wyszyńskiego abp Depo podkreślił, że próba rozłączenia tego, co należy do Kościoła, narodu i państwa jest "niewłaściwa i sztuczna". "Niewątpliwie w naszym narodzie w tej chwili są ludzie, dla których to powiązanie nie ma znaczenia, jednak takie poglądy nie mogą wpływać na postawę polskich biskupów, zwłaszcza po Soborze Watykańskim II, który mówi o obecności Kościoła w świecie współczesnym i odpowiedzialności za losy Kościoła i narodu" - powiedział.

Abp Depo podkreślił, że chrześcijanin ma obowiązek obrony wartości - nie tylko wiary, ale także rozumu. W tym kontekście przypomniał stanowisko biskupów w sprawie obrony życia ludzkiego.

"Nam nie grozi - demagogicznie ujmując - państwo wyznaniowe, ale, jak mocno wołał św. Jan Paweł II, zagraża nam kłamstwo udające prawdę i grzech udający dobro" - powiedział abp Depo. Nawiązując do słów papieża-Polaka na temat wolności dodał, że "nie wolno stwarzać fikcji wolności, która rzekomo człowieka wyzwala, a właściwie zniewala i znieprawia".

Pielgrzymów przybyłych na sumę pontyfikalną powitał generał Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski, który nawiązał także do przyszłorocznych Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Przypomniał, że towarzyszyć im będzie także szczególna rocznica - 25-lecie 6. Światowych Dni Młodzieży na Jasnej Górze, z udziałem Jana Pawła II.

Wniebowzięcie NMP to największa uroczystość odpustowa w jasnogórskim sanktuarium. Co roku z okazji tego święta do Częstochowy zdążają tysiące pieszych pielgrzymów ze wszystkich stron Polski, a także z zagranicy. W tym roku, w ciągu kilkunastu dni przed uroczystością na Jasną Górę przybyło 50 pieszych pielgrzymek, a w nich w sumie 70 tys. osób. Część z nich została w sanktuarium do soboty, by wziąć udział w głównych uroczystościach. Inni pielgrzymi przyjechali do Częstochowy pociągami, autokarami i samochodami. Całodniowe uroczystości zakończą się wieczorem modlitwą Apelu Jasnogórskiego.

Obchodzone od V wieku święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny należy do najważniejszych świąt maryjnych i największych wydarzeń na Jasnej Górze. W polskiej tradycji nazywane jest też świętem Matki Bożej Zielnej. Tego dnia podczas nabożeństw święci się kwiaty i zioła, modląc się o błogosławieństwo dla pól i plonów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy