Reklama

Reklama

"Podróż pokoju w imię pokoju". Arabskie media o wizycie papieża

Arabskie media w Zatoce Perskiej relacjonują wizytę papieża Franciszka w Egipcie. Nazywają ją "historyczną" i podkreślają, że papież rozpoczął "podróż pokoju w imię pokoju".

Zdjęcia Franciszka z międzynarodowej konferencji pokojowej w Kairze znalazły się na pierwszych stronach dzienników w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Korespondenci podkreślają, że przemówienie papieża wygłoszone na ważnym dla muzułmanów uniwersytecie Al-Azhar zostało przyjęte entuzjastycznie.

Dziennik "The National" przytacza słowa Franciszka o tym, że religijni przywódcy są powołani, by demaskować przemoc i tych, którzy "przywdziewają maski, podając się za świętych". Gazeta "Gulf News" cytuje papieża, który przekonywał słuchaczy, że przyszłość wszystkich zależy od spotkania między religiami i kulturami.

Reklama

O potrzebie dialogu międzyreligijnego mówił także wielki imam Ahmad al-Tajjib. Witając papieża podkreślił, że islam nie może być nazywany "religią terroryzmu" tylko dlatego, że grupka ludzi zawłaszczyła pewne cytaty z Koranu i manipuluje nimi, by zabijać niewinnych.

Wizyta papieża Franciszka w Egipcie uważana jest za szczególne wyzwanie ze względu na niedawne zamachy na tamtejsze kościoły chrześcijan-koptów. Papież Franciszek w piątek wieczorem modlił się w jednym z tych kościołów, zaatakowanym w grudniu przez terrorystów.

"Symbol pokoju w udręczonym świecie"


Wcześniej podczas oficjalnej ceremonii w patriarchacie Tawadros II powiedział Franciszkowi, że jest on "symbolem pokoju w świecie udręczonym przez konflikty i wojny".

"W ostatnich miesiącach nasz Kościół i nasza ojczyzna przeżyły dramatyczne i bolesne doświadczenia, kiedy ręka terroryzmu uzbroiła się, by zabijać niewinnych" - mówił patriarcha koptyjski, odnosząc się do fali zamachów. Dodał, że Egipt nosi wciąż otwarte rany i pogrążony jest w smutku, ale - zapewnił - "przestępcze umysły nigdy nie złamią serc obywateli".

Wyraził uznanie dla papieża i jego "roli na światowej scenie". Dodał, że stała się ona "oczywista od pierwszej chwili, wraz z wyborem imienia" przywołującego postać świętego Franciszka z Asyżu.

Porównał tę wizytę papieża w Kairze do pielgrzymki świętego Franciszka z Asyżu, który spotkał się w Egipcie z sułtanem w 1219 roku.

"Wasze cierpienia są także naszymi cierpieniami"

Franciszek w przemówieniu, odnosząc się do prześladowań chrześcijan różnych wyznań, powiedział, że łączy ich "ekumenizm krwi".

"Niestety niedawno została okrutnie przelana niewinna krew bezbronnych wiernych: ich niewinna krew nas jednoczy" - mówił.

"Drogi Bracie - dodał zwracając się do Tawadrosa II - wasze cierpienia są także naszymi cierpieniami".

"Umocnieni waszym świadectwem, zróbmy wszystko, aby przeciwstawić się przemocy, głosząc i rozsiewając dobro, sprawiając wzrost zgody i utrzymując jedność, modląc się, aby tak wiele ofiar otworzyło drogę do przyszłości pełnej komunii między nami i pokoju dla wszystkich" - apelował papież.

Franciszek odwiedza Egipt 17 lat po wizycie świętego Jana Pawła II.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy