Reklama

Reklama

"Odzyskajmy nasz Kościół". Milczący protest katolików

Bez transparentów, w milczeniu. Grupa świeckich katolików organizuje w Krakowie protest pod hasłem "Odzyskajmy nasz Kościół". Manifestacje odbędą się także w Poznaniu i Szczecinie.

"Jesteśmy katolikami. Czujemy, że coraz rzadziej w Kościele rzymskokatolickim w Polsce słyszymy przesłanie Jezusa. Zamiast o miłosiernym Bogu płynie do nas głos pełen podziałów i niechęci do innych" - tłumaczą organizatorzy protestu: Jakub Juzwa, Aleksandra Radzio, Jola Szymańska i Karol Wilczyński.

Reklama

Manifestacja odbędzie się w czwartek 10 października 2019 roku o godz. 17:30 przed krakowską kurią. W tym samym czasie odbędzie się protest w Poznaniu pod pomnikiem Chrystusa Króla przy ul. Fredry i w Szczecinie naprzeciwko bramy seminarium duchownego.

Inicjatorzy akcji przygotowali też list otwarty, który kierują do biskupów i księży Kościoła Rzymskokatolickiego w Polsce.

"W Kościele w Polsce nie czujemy się jak w domu, bo nie odnajdujemy już w nim nadziei i odwagi, ale raczej strach i potępienie" - piszą.

Sygnatariusze listu sprzeciwiają się lekceważeniu problemu wykorzystywania seksualnego w Kościele i domagają się, by pociągnięto do odpowiedzialności osoby, które dopuszczają się aktów pedofilskich lub tuszują je.

Zaznaczają też, że "słowa o 'tęczowej zarazie' i wszelkie wypowiedzi katolików wykluczających mniejszości: w ostatnim czasie głównie osoby LGBT+, ale również Żydów, muzułmanów czy niewierzących" są bolesne, ranią i odpychają wielu wiernych od Kościoła. "Z pokorą i szacunkiem chcemy przeprosić wszystkie osoby, które zostały obrażone i upokorzone słowami przedstawicieli naszego Kościoła. Nie ma na nie naszego przyzwolenia" - czytamy.

W liście zaznaczono również sprzeciw wobec obecności partyjnej polityki w Kościele Rzymskokatolickim w Polsce. "Nie zgadzamy się z tym, że zbyt wielu biskupów i księży wspiera otwarcie partie polityczne - rządzące lub jakiekolwiek inne" - czytamy.

Dalej organizatorzy protestu piszą o agresji społecznej. Jak podkreślają, Kościół powinien ją rozbrajać, a nie wzmacniać. "To jednak często słowa biskupów i księży budzą podziały nie tylko w polityce, ale również w wielu rodzinach, również naszych" - zauważają. " Zamiast prowadzić wojnę z wydumanym abstrakcyjnym wrogiem, chcemy walczyć z psychiczną i fizyczną przemocą, która faktycznie ma miejsce w polskich domach - także, nie ukrywajmy katolickich. Jej ofiarami są najsłabsi: dzieci, osoby starsze, kobiety" - czytamy.

Protest w Krakowie rozpocznie się od wysłuchania świadectw osób, "które jako członkowie Kościoła Rzymskokatolickiego w Polsce czują się bezdomne". Później zebrani będą wspólnie czuwać w milczeniu, na koniec zapalą świece. Po czuwaniu chętni będą mogli razem uczestniczyć we Mszy świętej o 18:00. Szczegóły przedstawiono TUTAJ.

JtK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy