Reklama

Reklama

Katolicy z Warszawy odpowiadają papieżowi Franciszkowi

Katolicy z Warszawy chcą, aby Kościół mocniej wspierał rodziny - to jeden z wniosków przy okazji ankiety, jaką do wierzących na całym świecie rozesłał papież Franciszek.

Ankieta to 46 pytań zadanych przez papieża przed zaplanowanym na październik Synodem Zwyczajnym o Rodzinie. Kardynał Kazimierz Nycz poprosił proboszczów, aby zorganizowali spotkania, na których świeccy odpowiedzą na te pytania. Konsultacje właśnie dobiegają końca. Archidiecezja Warszawska tłumacząc się zaleceniami Watykanu mówi, że ostatecznych jej wyników nie upubliczni.

Informacyjnej Agencji Prasowej udało się jednak dostać na dyskusję przeprowadzoną w parafii Niepokalanego Poczęcia na Wrzecionie w Warszawie. Tam można było usłyszeć między innymi, że księża i biskupi powinni razem ze świeckimi mocniej upominać się w sprawach ekonomicznych i socjalnych rodzin.

Przewodniczący Rady Parafialnej Piotr Czerwiński wymienia cały wachlarz problemów, z jakimi muszą zmierzyć się młodzi małżonkowie. To brak stałej i stabilnej pracy, brak mieszkania i rozwody zawierane tylko po to, aby dziecko dostało miejsce w przedszkolu. Jeśli my - świeccy - zobaczymy, że o zmianę tych patologii walczą z nami odważni księża i biskupi to dostaniemy dodatkową siłę do działania - dodaje.

W ankiecie padają pytania o konkubinaty, osoby homoseksualne i rozwiedzionych. Dużym wyzwaniem, przed którym stoimy jest los dzieci - mówią w parafii na Wrzecionie.

Jedna z uczestniczek dyskusji wspominała o dzieciach mieszkających tydzień u ojca i tydzień u matki oraz o pociechach rozdzielonych między obojga rodziców. Przyszłość tych dzieci to problem do rozwiązania i dyskusji na synodzie - sądzi.

Ksiądz Stanisław Warzeszka, proboszcz z Wrzeciona zwraca uwagę, że w Polsce musi się zmienić proponowany przez Kościół sposób przygotowania do małżeństwa.

Jego zdaniem trzeba odejść od wykładów na rzecz proponowania młodym możliwości dyskusji w ramach przygotowań. Jeśli tego nie zrobimy kryzys rodzin w Polsce będzie się pogłębiał, a już jest tragicznie - mówi.

Po konsultacjach w parafiach zebrane głosy będą opracowane w kurii i wysłane do Watykanu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje