Reklama

Reklama

Franciszek o tragedii na Morzu Śródziemnym: Niech świat zareaguje

Dziś podczas południowej modlitwy na placu św. Piotra papież Franciszek zaapelował do wspólnoty międzynarodowej o podjęcie działań, by więcej nie dochodziło do tragedii imigrantów na Morzu Śródziemnym. To reakcja papieża na wieść o zatonięciu łodzi z 700 ludźmi na pokładzie.

Po południowej modlitwie Regina coeli Franciszek mówił wiernym zgromadzonym na placu Świętego Piotra o nadchodzących informacjach o kutrze pełnym imigrantów, który wywrócił się w Cieśninie Sycylijskiej podczas rejsu z Libii do Włoch.

Reklama

Wyrażam mój najgłębszy ból w obliczu tej tragedii i zapewniam o mojej modlitwie za ofiary i ich rodziny - powiedział papież, wskazując, że na morzu mogło zginąć kilkaset osób.

Następnie zaapelował "do wspólnoty międzynarodowej, aby działała zdecydowanie i szybko, by nie dopuścić do powtórzenia się podobnych tragedii". - To są ludzie tacy, jak my, nasi bracia, którzy szukają lepszego życia, wygłodniali, prześladowani, ranni, wykorzystywani, ofiary wojen, szukają lepszego życia. Szukali szczęścia - mówił wyraźnie poruszony papież.

Zachęcił wiernych do modlitwy w milczeniu za ofiary kolejnej tragedii na Morzu Śródziemnym. Po tych słowach na placu Świętego Piotra zapanowała cisza.

Dowiedz się więcej na temat: Franciszek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje