Reklama

Reklama

Zbrodnia wołyńska

Społeczne uroczystości 70. rocznicy rzezi wołyńskiej

Kilka tysięcy osób uczestniczyło wczoraj w Warszawie w społecznych obchodach 70 . rocznicy zbrodni wołyńskiej. Rozpoczęła je msza święta przed kościołem świętego Aleksandra.

W kazaniu biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek mówił o warunkach polsko-ukraińskiego pojednania. To przede wszystkim prawda o tamtych wydarzeniach - zwracał uwagę biskup.

Reklama

Po mszy świętej świadkowie tamtych zdarzeń , ich dzieci, harcerze i mieszkańcy stolicy przeszli w Marszu Pamięci na Krakowskie Przedmieście. W rękach trzymali transparenty z hasłami właśnie na temat prawdy, oraz plakaty z nazwami miejscowości, w których zamordowano Polaków.

Pod koniec marszu przemówił ksiądz ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. On z kolei zaapelował do posłów, którzy dziś będą głosować w sprawie okolicznościowej uchwały na temat rzezi wołyńskiej. Prosił ich, aby ludobójstwo nazwali ludobójstwem.

Na koniec organizatorzy marszu mogli posłuchać piosenek w wykonaniu młodych artystów oraz obejrzeć filmy dokumentalne na temat rzezi wołyńskiej.

Stołeczny Marsz Pamięci zorganizowano dokładnie w 70. rocznicę ukraińskiej Krwawej Niedzieli. 11 lipca doszło do kulminacji mordów UPA na Polakach. Na przestrzeni kilku lat zamordowano ich około 100 tysięcy.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje