Reklama

Reklama

Wałęsa: Rosja nie może decydować o sprawach Ukrainy

Rosja nie może decydować w sprawie Ukrainy - uważa Lech Wałęsa. Były prezydent komentuje informacje, że stacjonująca w Sewastopolu na Krymie rosyjska Flota Czarnomorska wystawiła pojazdy opancerzone na wjeździe do miasta. Według Wałęsy, Moskwa nawet jeśli zdecyduje się na rozwiązania siłowe, to przegra.

Zdaniem prezydenta Wałęsy, ani Witalij Kliczko ani Julia Tymoszenko nie powinni znaleźć się w nowo wybranej ukraińskiej władzy - mówił Radiu Gdańsk.

Była premier, w jego opinii, symbolizuje starą władzę a inny lider opozycji - Kliczko nie ma przygotowania do rządzenia takim krajem - dodaje Wałęsa.

Polska będzie wspierać Ukrainę - zapewnia premier Donald Tusk, ale czy będzie to pomoc finansowa i w jakiej wysokości, na razie nie wiadomo.

Ukraińska opozycja poinformowała, że kasa państwowa jest pusta, a niezbędna pomoc to 35 miliardów dolarów na ten rok.
Ukraińskie władze zwróciły się do państw zachodu o udzielenie pożyczki w ciągu najbliższych tygodni.

Reklama



Dowiedz się więcej na temat: Kijów | zamieszki na Ukrainie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne