Reklama

Reklama

Sikorski: Nazywanie "wojną" sytuacji na Ukrainie jest uprawnione

- Na Ukrainie leje się krew, użyto zaawansowanej broni, np. rakiet przeciwlotniczych. Słowo "wojna" zaczyna być w tym przypadku uprawnione - powiedział Radosław Sikorski, komentując wydarzenia na Ukrainie.

- Kijów ma prawo do monopolu na użycie siły na swoim terytorium, ale takiego prawa nie mają jacyś ludzie, którzy rakiet przeciwlotniczych na pewno nie kupili w sklepie z militariami - dodał minister spraw zagranicznych.

Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | Radosław Sikorski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama