Reklama

Reklama

Serhij Żadan: Zajęcie Krymu przez Rosjan było czymś niespodziewanym

Dla mnie zajęcie Krymu przez Rosjan było czymś niespodziewanym - mówił w środę w Warszawie ukraiński pisarz Serhij Żadan, uczestnik Majdanu. "Uważaliśmy, że to konflikt wewnątrzukraiński, nie spodziewaliśmy się agresji z zewnątrz".

Żadan uczestniczył w spotkaniu zorganizowanym przez Fundację Batorego pt. "Ukraina w stanie resetu".

Reklama

Żadan przytoczył najnowsze badania opinii społecznej w Doniecku, których wyniki nie są, jego zdaniem, łatwe do zinterpretowania na pierwszy rzut oka. Około 70 proc. badanych jest przeciwko separatystom, którzy chcieliby odłączenia okręgu donieckiego od Ukrainy i zbliżenia z Rosją, ale jednocześnie aż 60 proc. ankietowanych deklaruje, że obawia się banderowców i działań Unii Europejskiej. "Banderowcami nazywa się teraz po prostu oponentów, tych, którzy mają inne zdanie. W Doniecku jest tak, że większość mieszkańców jest przeciwko rosyjskiej okupacji, a jednocześnie ta sama większość blokuje ruchy ukraińskich wojsk. Państwo ukraińskie nie ma tam żadnego autorytetu.

Mieszkający w Charkowie Żadan od grudnia angażował się w ruch Majdanu. "Obserwowałem te wydarzenia na wschodniej Ukrainie. Tam w wielu miastach zbierały się takie małe Majdany, wyrażające poparcie dla Majdanu w Kijowie. Jednak takiego rozwoju wydarzeń, jaki ma miejsce teraz, nie przewidywaliśmy. Dla mnie zajęcie Krymu przez Rosjan było czymś niespodziewanym. Wydawało się nam, że to, co się działo na Ukrainie w grudniu i styczniu jest konfliktem wewnątrzpaństwowym, który po trochu rozwiążemy sami. Że może będzie trudno, że koszt reform okaże się wysoki, to przewidywaliśmy, ale nie zewnętrzną agresję" - mówił pisarz.

- Ale są też wśród moich znajomych tacy, którzy uważają, że aneksja Krymu zaplanowana była już dawno temu i wydarzenia Majdanu tylko przyspieszyły działania Rosjan. Teraz widać, jak silne były działania rosyjskich specsłużb na wschodniej Ukrainie, ilu ludzi było w to zaangażowanych. Teraz to oni właśnie otwarcie pracują dla Rosji - mówił Żadan. Pisarz uważa że grupy separatystów są na wschodniej Ukrainie nieliczne, ale bardzo aktywne. Podał przykład niedawnego zajęcia ratusza liczącego milion mieszkańców Doniecka przez grupę 20 separatystów. - Miasto milczy - podsumował.

Serhij Żadan (ur. 1974) - poeta, pisarz, tłumacz z języka niemieckiego. Jego książki przetłumaczono na szesnaście języków. Po polsku ukazał się tom jego wierszy "Historia kultury początku stulecia" oraz powieści takie jak "Big Mac", "Depeche Mode", "Anarchy in the UKR". 1 marca tego roku w Charkowie Żadan został brutalnie pobity przez tamtejszych separatystów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy