Reklama

Reklama

Schetyna dla "SZ": To rozpętałoby trzecią wojnę światową

Unia Europejska powinna mieć w zanadrzu nowe sankcje wobec Rosji - przekonuje minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna. Szef polskiej dyplomacji mówi o tym w rozmowie z niemieckim dziennikiem "Sueddeutsche Zeitung".

Zdaniem szefa MSZ, Unia Europejska już teraz powinna dyskutować o tym, jak zareagować, jeśli Rosja rozszerzy agresję na Ukrainę. Schetyna mówi, że należy przygotować listę nowych sankcji, tak aby w razie potrzeby, mogły zostać wprowadzone od razu.

Polski minister dodaje, że największym wyzwaniem przed którym stoi obecnie Europa, jest mówić w sprawie Rosji jednym głosem.

Pytany o rozmieszczenie w Polsce wojsk NATO, czego domagał się Radosław Sikorski, Schetyna odpowiada, że Sojusz musi wprowadzić w życie postanowienie z ostatniego szczytu w Walii. Jeśli to się uda, to - jak mówi - obecność kilku brygad NATO w Polsce stanie się sprawą drugorzędną.

Pytany o to, czy powinno się dostarczać broń Ukrainie, Schetyna odpowiada, że nie ma embarga na takie dostawy. Jednocześnie podkreśla, że nie można dopuścić do konfliktu militarnego między NATO a Rosją, bo to rozpętałoby trzecią wojnę światową.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje