Reklama

Reklama

Rostowski: W tej części Europy nie jesteśmy tak bezpieczni

- W ubiegłym tygodniu Polska przeżyła zimny prysznic. Zdaliśmy sobie sprawę, że w tej części Europy nie jesteśmy tak bezpieczni jak myśleliśmy wcześniej. Widzieliśmy ludzi zabijanych przez snajperów - możliwe ze byli to snajperzy innego państwa niż państwa ukraińskiego - komentował były minister finansów Jacek Rostowski plany zdławienia protestów na Ukrainie.

Zdaniem Rostowskiego Polska mogła stać się krajem granicznym świata demokratycznego.

Reklama

Były minister finansów ocenił również, że Ukraina była na progu wojny domowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy