Reklama

Reklama

Rasmussen zaniepokojony sytuacją na Krymie

Sekretarz generalny NATO zaniepokojony sytuacją na Krymie. Około 30 uzbrojonych osób zajęło rządowe budynki Symferopolu we wchodzącej w skład Ukrainy republiki Krymu. Prezydent Rosji zaś postawił w stan gotowości bojowej 150 tysięcy żołnierzy.

Anders Fogh Rasmussen napisał na Twitterze, że wzywa Rosję do tego, by "nie podejmowała, żadnych działań, które mogłyby doprowadzić do eskalacji napięć lub wywołać nieporozumienie".

W Brukseli o 12:00 rozpocznie się nadzwyczajne posiedzenie komisji NATO-Ukraina. W rozmowach ma wziąć udział m.in. ukraiński wiceminister obrony Oleksandr Olijnik. Temat Ukrainy pojawił się podczas dwudniowych obrad NATO już wczoraj.

We wspólnym oświadczeniu ministrowie obrony Sojuszu podkreślili, że uważnie obserwują rozwój wydarzeń na Wschodzie.

Politycy zadeklarowali, że NATO jest gotowe pomóc Ukrainie w niezbędnych reformach w zakresie obrony i współpracy wojskowej i chce nadal współpracować z Kijowem. Zaznaczyli też, że Sojusz będzie nadal wspierał niepodległość i integralność terytorialną Ukrainy. O sytuacji w tym kraju rozmawiano także podczas środowej kolacji roboczej.

Dowiedz się więcej na temat: Symferopol | Krym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne