Reklama

Reklama

Kerry i Hague o sytuacji na Ukrainie

Nowe kierownictwo Ukrainy powinno wykazać, że chce przystąpić do reform i ograniczyć korupcję w zamian za długoterminowe wsparcie międzynarodowe - powiedział w Waszyngtonie szef brytyjskiej dyplomacji William Hague po rozmowach z sekretarzem stanu USA Johnem Kerrym.

Opublikowany komunikat informuje, że szefowie dyplomacji USA i Wielkiej Brytanii podkreślili ponownie, że nie traktują sytuacji na Ukrainie jako okazji do współzawodnictwa o wpływy w tym kraju w duchu "zimnej wojny", w którym jedna ze stron musi być przegrana.

Reklama

Zarówno Hague jak i Kerry podkreślili wagę udziału Rosji w pokojowych przemianach na Ukrainie. - Chcemy współpracować z Rosją i innymi krajami aby od tego momentu wydarzenia przebiegały w sposób pokojowy - powiedział Hague po spotkaniu.

Obaj ministrowie opowiedzieli się też przeciwko jakimkolwiek próbom doprowadzenia do rozpadu Ukrainy. - Niepodległość i terytorialna integralność Ukrainy są niezwykle ważne - powiedział Hague dziennikarzom. Dlatego też - dodał - nowy rząd tego kraju musi mieć charakter "inkluzywny". - Trzeba zaangażować ludzi, ważne jest aby Ukraińcy podejmowali decyzje wspólnie.

Komunikat informuje też, że Hague i Kerry przedyskutowali też problem szybkiej pomocy finansowej dla Ukrainy. Podkreślili jednak, że aby uzyskać taką pomoc Ukraina będzie musiała spełnić warunki MFW i wykazać wolę zajęcia się "powszechną kulturą korupcji".

Dowiedz się więcej na temat: zamieszki na Ukranie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje