Reklama

Reklama

Walki w Doniecku: Mogło zginąć nawet 100 separatystów

Donieck na wschodzie Ukrainy zablokowany. Po walkach na lotnisku, w których ukraińska armia użyła przeciwko separatystom śmigłowców i myśliwców, do starć dochodziło także w samym mieście. Jak relacjonuje specjalny wysłannik RMF FM do Doniecka Przemysław Marzec, niepotwierdzone informacje mówią nawet o stu zabitych separatystach.

W nocy na jednym z mostów w Doniecku zniszczono ciężarówkę z rannymi buntownikami - miało zginąć 35 osób, ale tych informacji ukraińskiej armii nie potwierdzają sami separatyści. W szpitalach Doniecka przebywa natomiast 15 rannych.

Reklama

Wjazd i wyjazd z miasta jest w tej chwili praktycznie niemożliwy, a sytuacja jest bardzo napięta. Niektóre media spekulują, że liderzy separatystów próbują uciec z Doniecka. 

Do walk z separatystami doszło w nocy również w Mariupolu i Słowiańsku. Agencja Interfax-Ukraina poinformowała, powołując się na świadków, że w tym drugim mieście w rezultacie ostrzału artyleryjskiego uszkodzone zostały domy mieszkalne. Według niepotwierdzonych danych, zginęła co najmniej jedna osoba.

Przemysław Marzec

Edyta Bieńczak





Dowiedz się więcej na temat: Ukraina

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje