Reklama

Reklama

W. Kliczko: To akt agresji, zbrojna interwencja

- To akt agresji i zbrojna interwencja - tak sytuację na Krymie podsumowuje Witalij Kliczko. Lider partii Udar ponownie wezwał sygnatariuszy Memorandum Budapeszteńskiego do podjęcia działań.

Według Witalija Kliczki, to co się dzieje obecnie na Krymie,  jest pogwałceniem wszelkich zasad, jakie ustalono w 1994 roku w Manifeście Budapesztańskim.  - Dokument ten podpisała Rosja, Stany Zjednoczone, a także Wielka Brytania - podkreślił.  - Mamy jasne zasady, które teraz zostały złamane. Dlatego wzywamy wszystkie państwa, które miały być gwarantem naszego bezpieczeństwa - Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Francję, a także Chiny, aby podjęły stosowne działania - zaakcentował Kliczko.

Dowiedz się więcej na temat: Witalij Kliczko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje