Reklama

Reklama

USA ubolewają z powodu biernej postawy Rosji wobec separatystów

USA ubolewają z powodu bierności Rosji wobec separatystów na wschodzie Ukrainy. - Rząd w Moskwie nie wykorzystał swych wpływów, by nie dopuścić do referendum - oświadczyła w nocy z soboty na niedzielę rzeczniczka Departamentu Stanu Jen Psaki.

Prorosyjscy separatyści odrzucili apel prezydenta Rosji Władimira Putina o odłożenie referendum niepodległościowego.

Reklama

Głosowanie w obwodach ługańskim i donieckim na wschodzie Ukrainy rozpoczęło się o godzinie 7 czasu polskiego.

Jen Psaki podkreśliła, że Waszyngton nie uzna wyników tego "nielegalnego referendum".

Dowiedz się więcej na temat: Ukraina

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje