Reklama

Reklama

Ukraiński kontrwywiad: Rosja ma zamiar zabić 100-200 ludzi i wkroczyć na Ukrainę

Rosyjscy wojskowi przekazali zadanie zabicia kilkuset osób, co ma doprowadzić do błyskawicznego wkroczenia rosyjskiego wojska na wschód Ukrainy - pisze "Ukraińska Prawda" powołując się na Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy.

Taką informację przekazał na briefingu prasowym ukraińskim dziennikarzom Witalij Najda z SBU.

Reklama

"Głównym zadaniem operacji sił specjalnych jest teraz maksymalna destabilizacja sytuacji na terytorium Ukrainy" - podkreślił Najda cytowany przez "Ukraińską Prawdę".

Według jego relacji ukraiński kontrwywiad przechwycił rozmowy, w trakcie których padają konkretne rozkazy doprowadzenia do śmierci 100-200 ludzi, co ma doprowadzić do pojawienia się w regionie rosyjskiego wojska "w przeciągu pół godziny".

Najda powtórzył wcześniejsze doniesienia SBU, że w obwodzie donieckim operują żołnierze rosyjskiego 45. pułku wojsk powietrznodesantowych. "Są to siły specjalne wcześniej wykorzystane do zajęcia krymskiego parlamentu" - oświadczył Najda.

Według SBU, która powołuje się na dane operacyjne i zeznania świadków, operacja we wschodniej Ukrainie kierowana jest przez oficerów rosyjskiego GRU.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje