Reklama

Reklama

Ukraina: Zatrzymano żołnierza, który przeszedł na stronę Rosji

Władze Ukrainy zatrzymały pierwszego żołnierza, który po aneksji Krymu złamał przysięgę wojskową i wstąpił do armii Federacji Rosyjskiej. Jest on jednym z kilku tysięcy ukraińskich dezerterów, którzy przeszli na stronę Rosji - podała telewizja "1plus1".

Władze Ukrainy  zatrzymały pierwszego żołnierza, który po aneksji Krymu złamał przysięgę wojskową i wstąpił do armii Federacji Rosyjskiej. Jest on jednym z kilku tysięcy ukraińskich dezerterów, którzy przeszli na stronę Rosji - podała telewizja "1plus1".

Zatrzymany to 22-letni podoficer Wołodymyr, który po włączeniu Krymu do Rosji "podpisał kontrakt z armią okupanta" i przyjął rosyjskie obywatelstwo - poinformowała w czwartek ukraińska telewizja na swojej stronie internetowej.

Mężczyzna został aresztowany, kiedy próbował wyjechać z Krymu, aby odwiedzić matkę mieszkającą w obwodzie mikołajowskim na południu Ukrainy. Obecnie za dezercję grozi mu od dwóch do pięciu lat więzienia. Pierwsze posiedzenie sądu w jego sprawie odbędzie się w ciągu najbliższego tygodnia.

Reklama

Ukraińska prokuratura wojskowa prowadzi śledztwa w sprawie dezercji ponad 5 tys. żołnierzy, którzy po aneksji Krymu przez Rosję w marcu 2014 roku pozostali na półwyspie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy