Reklama

Reklama

Ukraina: Ultimatum dla separatystów

Ukraińska władza przedstawiła terrorystom w Słowiańsku swoje żądania. Są wśród nich zwolnienie zakładników i opuszczenie budynków użyteczności publicznej.

Minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow przypomniał, że bojownicy, którzy zrobią to dobrowolnie i którzy nie popełnili ciężkich przestępstw mogą liczyć na amnestię. Władze gotowe są do rozmów z manifestującymi, ale nie z "terrorystami i uzbrojonymi separatystami".

Na razie zwolnili oni 2 z 4 funkcjonariuszy kramatorskiej milicji, którzy nie chcieli poprzeć prorosyjskich bojowników i zostali za to zatrzymani we wtorek. Dwóch innych nadal jest w prowizorycznym areszcie.

Reklama

Władze oceniają, że w Słowiańsku, terroryści przetrzymują od 30 do 50 zakładników, wśród nich 7 członków misji wojskowej państw OBWE, a także pilota jednego z dwóch zestrzelonych nad ranem śmigłowców.

Ukraińska armia twierdzi, że zatrzymano już osoby, które strzelały do helikopterów.

Tymczasem w związku z prowadzoną od rana operacją antyterrostyczną sparaliżowany został transport w Słowiańsku i pobliskim Kramatorsku.

W tym ostatnim nie jeździ komunikacja publiczna, wszystkie połączenia między dwoma miastami odwołano. W obydwu nie działają dworce kolejowe. W Słowiańsku terroryści sparaliżowali całkowicie ruch pociągów wyłączając prąd.

Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | separatyści | Separatyści w Słowiańsku

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje